„Męża poproszę” – recenzja

Recenzja książki „Męża poproszę”.
Co się stanie, gdy dziewczynka wierzy, że czeka ją los Kopciuszka i pierwszy mężczyzna w jej życiu okaże się tym jedynym...?

W XXI wieku niezamężna 40-latka nadal często jest traktowana jako osoba, która nie potrafiła sobie ułożyć życia i swoją krnąbrnością i trudnym charakterem odstraszała wszystkich potencjalnych kandydatów. A teraz, wkraczając w wiek średni, musi żałować na każdym kroku, że nie zdecydowała się na ślub od razu po maturze z kolegą z dzieciństwa, z którym bawiła się na trzepaku. Ale Tosi nie można zarzucić, że nie próbowała zaznać szczęścia u boku mężczyzny. Wychowana na bajce o kopciuszku wierzy, że w wieku 18 lat spotka tego wymarzonego księcia, który pozbawiwszy ją dziewictwa, ofiaruje pierścionek zaręczynowy. Niestety, Tomaszek nie tylko nie wygląda jak książę z bajki, ale jego zainteresowanie Tosią, desperacko poszukującą mężczyzny sprawia, że dziewczyna odważnie przejmuje inicjatywę i stawia niezbyt skorego do sprzeciwu ukochanego przez faktem dokonanym – wprowadzam się! Niestety, kawalerka z lodówką stojącą w łazience daleka jest od wyobrażeń o wspólnym wiciu przytulnego gniazdka. Poza tym Tomaszkowi wyraźnie nie po drodze ani z magisterką, ani z pracą, ani z poważnymi deklaracjami...

Z kolei Paweł to wielbiciel trawki, który w mieszkaniu Tosi znajduje azyl, w którym może się oddawać przyjemności palenia. A żaden z podstarzałych adoratorów raczej nie nadaje się na męża, choć wiele razy Tośka słyszała o zaletach wynikających z posiadania dojrzałego męża. Gdy w końcu pojawia się prawdziwy Rycerz, okazuje się... nie, nie będę zdradzać zakończenia tego wątku. Nadmienię tylko, że Tosi droga do szczęścia ku związkowi z wymarzonym mężczyzną jest długa i wyboista. Na szczęście w tej wędrówce ku szczęśliwemu życiu z osobnikiem, któremu warto nadskakiwać i dogadzać na każdym kroku, towarzyszy Tosi matka, która sama opanowała do perfekcji zabiegi mające na celu utrzymanie przy swoim boku mężczyzny. Dojrzała kobieta po stracie męża związała się z Kazkiem, miłośnikiem wędkarstwa i etatowym obibokiem. Mając jednak na uwadze przede wszystkim dobro jedynej córki stara się wspierać swoją „dziką” Tośkę w poszukiwaniach kandydata na męża. Nie cofnie się przed niczym – zadzwoni nawet do telewizyjnej wróżki!

„Męża poproszę” to jedna z tych książek, w których cały smak nadają wątki poboczne. Oczywiście, z przyjemnością czyta się opowieści o Tosinych poszukiwaniach i frustracjach, jednak najwięcej zabawy i rozrywki dostarczają właśnie opowieści osób z otoczenia głównej bohaterki. Matylda Man napisała naprawdę szalenie przyjemną, lekką opowiastkę o pragnieniu miłości, które niekoniecznie wynika z realnej potrzeby, a raczej z głęboko wdrukowanego przekonania o tym, że kobieta bez mężczyzny jest o połowę gorsza. Radykalne feministki, które odbiorą serio książkę „Męża poproszę”, będą oburzone zaściankowym i patriarchalnym spojrzeniem na kobietę. Oczywiście, naiwność Tosi jest momentami aż bulwersująca, ale któraż z nas nie marzyła o wspaniałej miłości od pierwszego wejrzenia i cudownym księciu?

Książka Man to gra z marzeniami dziewczynek o wspaniałej romantycznej miłości, z uwikłaniem w konwencje, które niekoniecznie przystają do rzeczywistości. Jeśli w taki sposób podejdzie się do powieści Man, to gwarantuję, że czeka Was naprawdę dobra zabawa. Lekka, zabawna i po prostu sympatyczna powieść to nie jest manifest na miarę „Backlash” czy „Drugiej płci”. To pstryczek w nos dla tych wszystkich matek i babć ubolewających nad niedolą trzydziestoletniej córki i wnuczki, która nadal nie może sobie żadnego mężczyzn przygruchać, który najpierw kran by naprawił, a potem zapłodnił swoją kobietę. „Męża poproszę” to również kpina z podejścia niektórych kobiet do kwestii małżeństwa, która zawiera się w słowach: „Skoro chce się żenić, to nie ma co czekać na lepszego”. Tylko że przykład Tosi pokazuje, że czasem naprawdę warto :-)

Michalina Guzikowska
(michalina.guzikowska@dlalejdis.pl)

Matylda Man, „Męża poproszę”, Prószyński i S-ka, Warszawa 2015



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat