Miej nadzieję na najlepsze, ale i plan na najgorsze

Recenzja książki „Nieokiełznane”.
„Nieokiełznane” to niebagatelna powieść biograficzna Lily Casey Smith, spisana przez jej wnuczkę Jeannette Walls.

Napisała ona autentyczną historię życia swojej niezwykłej babci na podstawie rodzinnych opowieści, licznych rozmów z najbliższymi i analizie rodzinnego archiwum. Powstał w ten sposób literacki obraz kobiety, której siła charakteru zapewniła jej życie pełne przygód.

Lily urodziła się w zachodnim Teksasie w I połowie XX wieku. Wraz z rodzicami i rodzeństwem mieszkali w trudnych warunkach. Jej codzienność już od najmłodszych lat naznaczona była ciężką pracą i poczuciem, że największym oczekiwaniem wobec niej jest, by jak najszybciej wyszła za mąż. Jednak Lily od początku nie pasowała do poddawania się schematom i rutynie, gdyż była na to zbyt ambitna i spragniona wiedzy. Marzenia i chęć poznania świata sprawiły, że wyruszyła w samotną i daleką podróż, podczas której czuła, że żyje pełną piersią, nawet gdy musiała zmagać się z przeciwnościami. Jej odwaga i życiowa energia sprawiły, że nie poddawała się schematom i stereotypom, przez co nieustannie się rozwijała i poszerzała doświadczenia. Była m.in. wędrowną nauczycielką, nieustraszoną kowbojką, wyśmienitą pokerzystką i jedną z pierwszych kobiet pilotujących samolot i jeżdżących samochodem. Przeżyła wiele przygód lepszych i gorszych, aż w końcu została żoną troskliwego kowboja, z którym założyła rodzinę i prowadziła ranczo. Jej doświadczenia życiowe piętrzyły się wraz z upływem lat, sprawiając, że nigdy nie zaznała nudy. Wyjątkowość Lily polegała na tym, że była nieugięta w dążeniu do spełniania swoich ambicji i marzeń wbrew wszelkim konwenansom. Mimo wielu zajęć potrafiła odnaleźć w sobie siłę, by jeszcze bardziej smakować życie. Zawsze potrafiła bronić swoich przekonań, stając oko w oko z przeciwnościami, co niektórych fascynowało, a innych niestety bulwersowało. Nawet, gdy na pozór się ustatkowała zakładając rodzinę i prowadząc z mężem interesy, była pełna pasji i robiła wszystko, aby nadal się rozwijać i nie dopuszczając, by cokolwiek ją ograniczało.

Książka „Nieokiełznane” przedstawia losy rzeczywistej postaci, kobiety silnej i wyjątkowej.  Prowadziła życie jak wszyscy inni, ale potrafiła wykorzystywać szanse i możliwości. Historia Lily Smith jest dowodem na to, że można być wyjątkowym i nieprzeciętnym, prowadząc normalne życie i nie mając szczególnie wielu możliwości. Książka ta jest bardzo inspirująca i zachęca do zmiany swej postawy z biernej na aktywną i twórczą. Wydaje się, że esencją powieści i historii samej Lily jest to, że swoją codzienność możemy kształtować i próbować zmieniać. Nawet fikcyjne fragmenty w żadnym stopniu nie obniżają wiarygodności tej opowieści, a autorka w doskonały sposób przeobraziła rodzinne opowieści i doświadczenia w pasjonującą powieść. Jest to powieść osadzona w konkretnych realiach historycznych i obyczajowych pierwszej połowy XX wieku.

„Nieokiełznane” czyta się jak opowieść snutą przez znajomą, która opowiada nam o sobie. Znajdziemy tu sytuacje, które wywołują uśmiech, ale także wzruszają lub dziwią. To wszystko zostało opatrzone fotografiami z rodzinnego archiwum autorki, co pozwala czytelnikowi zagłębić się w opisane sytuacje i miejsca jeszcze intensywniej. Jest to opowieść o odważnej kobiecie, która nie bała się realizować swoich planów i ponosić konsekwencji za podjęte decyzje. Bez wątpienia mottem przewodnim niniejszej książki, jak i życia samej Lily są słowa powtarzane przez jej ojca „Miej nadzieję na najlepsze, ale i plan na najgorsze”.

Agnieszka Ziętek
(agnieszka.zietek@dlalejdis.pl)

Jeannette Walls, „Nieokiełznane”, Wydawnictwo Remi, 2012



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat