„Miłość, kłamstwa i sekrety” – recenzja

Recenzja książki „Miłość, kłamstwa i sekrety”.
Odczuwanie miłości i chęć spędzenia reszty życia z odpowiednią osobą jest czymś, o czym niektórzy marzą, inni w to wątpią albo też nie biorą pod uwagę.

Czasami to piękno uczucia jest silniejsze od wszelkich przeszkód, w innych przypadkach może okazać się bardzo płytkie, co pokazuje Krystyna Mirek w swojej powieści „Miłość, kłamstwa i sekrety”.

Umiejętność ukazywania różnych, a przy tym całkowicie ludzkich bohaterów, to element w powieściach, który niezwykle sobie cenię, a który u autorki jest ładnym wachlarzem charakterów spotykanych na co dzień. Szczerze przyznam, że od pierwszych rozdziałów nie zapałałam sympatią do jednej z postaci – nosiła bowiem w sobie cechy, które mnie drażnią i sprawiają, że trzymam takie osoby na dystans. Ale taka kreacja jest potrzebna, bo przecież nie można lubić wszystkich bohaterów. Dzięki temu jest też ciekawiej.

Wyraźnie widać, że pani Mirek miała pomysł na przekazanie zwartej, w miarę zamkniętej historii, w której główną rolę będą grały tytułowe miłość, kłamstwa i sekrety. Ciekawe połączenie powieści obyczajowej z elementami detektywistycznymi, odpowiednie tempo akcji i plastyczne, wynikające z siebie wydarzenia sprawiły, że zapoznanie się z tą historią przebiegło zupełnie gładko. Autorka nie tylko pokazała, jak istnienie sekretów, niedomówień i ukrywania pewnych spraw ma wpływ nie tylko na pojedynczą jednostkę, ale też na ludzi w jej otoczeniu. To udana próba przekazania czytelnikowi pewnej lekcji, jak i pokazanie sposobów, w jaki człowiek mierzy się z odkrywaniem prawdy.

Za ciekawy zabieg uznaję uczynienie bohatera znanym youtuberem, który mierzy się ze swoją sławą, chcąc pozostać przy tym jak najmniej rozpoznawalny. Takie ukazanie blasków i cieni tego zajęcia sprawiło, że poczułam większy respekt do osób, które decydują się na prowadzenie różnych kanałów w mediach społecznościowych i na Youtube – to, co pokazują, nie jest całym obrazem ich życia, o czym fani często zapominają.

„Miłość, kłamstwa i sekrety” mają w sobie znajome schematy, lecz użyty język, ekspresja bohaterów i następujące po sobie zdarzenia dostarczają odpowiedniej dawki emocji, a powieść pozostawia z pewnego rodzaju przemyśleniami.

Marta Osadnik
(marta.osadnik@dlalejdis.pl)

Krystyna Mirek, „Miłość, kłamstwa i sekrety”, Wydawnictwo Luna, Warszawa, 2022



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat