bo pod pozorami romansu z nutką fantastyki kryje się całkiem niezła i wciągająca opowieść. Nie tyle o miłości, co o namiętności, chęci posiadania drugiego człowieka i tego, jak daleko jesteśmy w stanie się posunąć, aby go zdobyć.
Główną bohaterkę tej historii – Lanore poznajemy w niewielkim szpitalu w miasteczku St. Andrews, do którego trafia zatrzymana po tym, jak zabiła swojego towarzysza – Jonathana. Doktor Luke Findley, który akurat tej nocy pełni dyżur, od razu poddaje się urokowi dziewczyny, jednak, jak się okaże ta kobieta o delikatnej urodzie kryje wiele mrocznych sekretów. Na początku sceptyczny, później zaintrygowany tym, co wyjawia mu o sobie, Luke decyduje się pomóc jej w ucieczce i wysłuchać niezwykłej historii o tym, dlaczego urodzona 200 lat wcześniej w St. Andrews Lanore wróciła tu, aby zabić swojego ukochanego.
Opowieść Lanore zaczyna się w purytańskiej społeczności amerykańskich pionierów w Maine, gdzie wychowuje się i dorasta. To właśnie tu już w wieku kilkunastu lat Lanny zakochuje się w najprzystojniejszym chłopcu w całym miasteczku, a zarazem niedostępnym dla niej ze względu na pozycję społeczną – Jonathanie. Przez lata jest traktowana przez niego jako przyjaciółka i obserwuje jego romanse z innymi kobietami, czekając, aż kiedyś odwzajemni jej uczucie. Ale mimo, iż wielka, jej miłość okazuje się zaborcza, a związek z Jonathanem brzemienny w skutkach. Dziewczyna zostaje odesłana przez rodziców do klasztoru w Bostonie, jednak tam już pierwszego dnia zamiast do celu, przypadkiem trafia do dziwnego domu księcia Adaira cel Rau, gdzie jej życie całkowicie się zmienia. Ze skromnej dziewczyny Adair i jego kompani uczynią z Lanore uwodzicielkę, ale też swego rodzaju poddaną. A w raz z biegiem wydarzeń, dziewczyna będzie musiała stawać przed coraz trudniejszymi moralnie wyborami, a czytelnik co strona jest zaskakiwany biegiem wydarzeń.
„Wieczni” to książka o tym, gdzie może zaprowadzić człowieka zaborcza miłość, jak trudne bywają nasze wybory i do jakich czynów mogą doprowadzić nas zazdrość, namiętność i strach. To pierwsza cześć cyklu Almy Katsu i mam nadzieję, że kolejne będą równie wciągające.
Aleksandra Buba
(aleksandra.buba@dlalejdis.pl)
Alma Katsu, „Wieczni. Miłość silniejsza niż śmierć”, Prószyński i S-ka, Warszawa 2011
Komentarze