Bohaterką książki jest czterdziestoletnia Ella Rubinstein, która prowadzi spokojne, monotonne życie gospodyni domowej. Z punktu widzenia postronnych osób, a nawet członków jej rodziny, nie powinna czuć się niespełniona lub nieszczęśliwa, bo teoretycznie posiada wszystko, o czym marzy większość kobiet. Ma wspaniałe dorastające dzieci, piękny dom, pasje kulinarne, dorywczą pracę, którą może wykonywać w domu oraz spełnionego zawodowo męża, który zawsze wraca na noc do domu. Prawda jest jednak zupełnie inna. Taki stan rzeczy powoduje, że Ella żyje z dnia na dzień z poczuciem zagubienia i pustki mimo, iż na pozór jest perfekcyjną panią domu. Skłania ją to do podjęcia pracy jako recenzentki w agencji literackiej. Rozpoczynając lekturę maszynopisu do recenzji, Ella nie przypuszcza nawet, jak bardzo odmieni to jej podejście do życia, codzienności oraz do samej siebie. Ella jest na tyle zafascynowana historią o poecie Rumim i jego towarzyszu, że postanawia napisać list do autora powieści, co będzie kluczowym momentem zmian w jej życiu.
Powieść o Rumim, czyli „Słodkie Bluźnierstwo” sprawia, że kreacja literacka Elif Shafak ma charakter autotematyczny, gdyż jest "książką w książce". Czytelnikom zaprezentowane zostają dwie przeplatające się i poniekąd powiązane ze sobą dwie fabuły. Pomimo, że historie Elli i Rumiego dzieli kilka wieków, okazuje się, że są sobie bardzo bliscy, bowiem każde z nich szuka miłości, która jest w stanie zdeterminować codzienność.
Fabuła książki jest wciągająca, pobudza do przemyśleń. Pisarka w umiejętny sposób połączyła przeszłość Bliskiego Wschodu i współczesność Ameryki, wskazując przy tym na podobieństwa i różnice tych dwóch światów. Powieść zachwyciła mnie tajemniczym klimatem i mnóstwem sentencji, które pobudzały do refleksji nad zdawałoby się elementarnymi aspektami życia tj. śmierć, miłość, przyjaźń. „Czterdzieści zasad miłości” to książka o miłości, ale nie jedynie tej najbardziej przyziemnej, związanej z namiętnością, ale miłości głębokiej, wykraczającej ponad rozumienie człowieka, gdyż o miłości do Boga i bliźnich, o miłości bez barier obyczajowych czy religijnych. Ciekawym zabiegiem literackim było także wprowadzenie rozróżnień rozdziałowych opisujących dane wydarzenia i sytuacje z punktu widzenia różnych bohaterów.
W „Czterdziestu zasadach miłości” czytelnik odnajdzie ciekawą, obyczajową fabułę, mądre i wartościowe przesłania, zachętę do egzystencjalnych przemyśleń oraz połączenie egzotycznej przeszłości i współczesności pełnej poczucia zagubienia.
Agnieszka Ziętek
(agnieszka.zietek@dlalejdis.pl)
Elif Shafak, „Czterdzieści zasad miłości”, Wydawnictwo Literackie 2012
Komentarze