W taki sposób przedstawia to uczucie Tadeusz Oszubski w swojej powieści kryminalnej zatytułowanej po prostu „Miłość”. Prosty tytuł kryje w sobie wszelkie uczynki, które człowiek jest w stanie zrobić w imię namiętności i przywiązania. Powieść z pewnością skierowana do dorosłych, dojrzałych czytelników, potrafiących czytać między wierszami.
Zdawałoby się, że obraz, sztuka może wywołać jedynie estetyczne przeżycia. Jednak u Oszubskiego „obraz” staje się symbolem zbrodni. Wszystkie wydarzenia rozpoczynają się od niezwykle realnego przedstawienia nagiej, pięknej i sławnej córki Wirskiego na płótnie. Kochający ojciec jest w stanie zrobić wszystko, aby uchronić córkę przed aferą. To właśnie tytułowa miłość popycha bohaterów książki do czynów niebezpiecznych, nieraz strasznych i nieludzkich. Sceny aktów seksualnych czy morderstw połączone z ciekawym psychologicznym portretem postaci, potęgują w czytelniku uczucie realności i dreszcz emocji. Z każdą kolejną stroną rośnie napięcie. Każdy z ukazanych bohaterów jest charakterologicznie inny, posiada inne zamiłowania, ale w pewnym sensie jest taki sam. Miłość sprowadza wszystkich do tego samego, nieraz zwierzęcego poziomu.
Autor w niesamowicie inteligentny sposób opowiada całą historię a przy tym jego język jest elegancki i trafiający do czytelnika. Tadeusz Oszubski nie jest początkującym pisarzem w kategorii kryminałów. Jego debiut pisarski przypada na 1991 rok, a na jego koncie znajdują się takie tytuły jak „Sfora” czy „Drapieżnik”. „Miłość” jest jego kolejnym, wartym polecenia dziełem, którego nie może zabraknąć w naszej biblioteczce. Książka zdawałoby się typowo „męska”, ale poprzez psychologiczny zarys wydarzeń i analizę postaci, spodoba się niejednej kobiecie.
Klaudia Rogaczewska
(klaudia.rogaczewska@dlalejdis.pl)
Tadeusz Oszubski, "Miłość", Erica 2015
Komentarze