Miłość w świecie mitów

Recenzja książki "Przepowiednia".
Mityczna kraina, boskie ingerencje, przyjaźń i trudna miłość – przepis na przyjemną książkę gotowy.

Jednak z pewnością nie każdy czytelnik, nie każda miłośniczka romansów sięgnie po „Przepowiednię” P.C. Cast. Książka ta bowiem dedykowana jest przede wszystkim fanom literatury fantastycznej.

Rozpoczęłam lekturę „Przepowiedni” pełna nadziei na historię miłosną osadzoną w niebanalnej mitycznej scenerii. Jednak już po przeczytaniu prologu, musiałam odłożyć książkę na dłuższą chwilę, aby przyzwyczaić się do tego, co zaserwowała czytelnikowi P. C. Cast. Być może dla miłośnika fantastyki z wieloletnim stażem wybór na główną bohaterkę kobiety centaura nie jest niczym nadzwyczajnym, ale dla mnie – jako że spodziewałam się raczej uroczej boginki pląsającej pośród elfów, nimf i bożków w mitycznym świecie, było to szokujące odkrycie. Wy już zostaliście uprzedzeni. A więc dalej może być tylko lepiej.

Elphame, główna bohaterka książki, od urodzenia jest naznaczona przez boginię, a więc jest Wybrana. Fakt ten bynajmniej nie ułatwia jej życia. Poczucie inności skutecznie utrudnia jej nawiązanie bliższych więzi z rówieśnikami. Lud oddaje jej cześć, a co za tym idzie utrzymuje bezpieczny dystans. Dla młodej Elphame jej naznaczenie jest raczej ciężarem, niż nagrodą. Być może właśnie dlatego tak chętnie angażuje się w odbudowę zamku MacCallan, wbrew wszelkim racjonalnym przesłankom. Ta decyzja całkowicie odmienia jej życie. Elphame zyskuje to, o czym do tej pory tylko marzyła – bratnie dusze, cel w życiu, szczęście z bycia wybraną przez boginię i niespodziewaną miłość. Tę sielankę może popsuć tylko jedno – tytułowa przepowiednia.

Książkę P. C. Cast czyta się bardzo przyjemnie. Nakreślony przez autorkę świat, choć mityczny, staje się za pomocą narracji bardzo realny, bohaterowie wzbudzają odpowiednio sympatie i antypatie – jak na białe i czarne charaktery przystało. Fabuła nie jest męcząca, więc w tę historię naprawdę można się wciągnąć. I jeżeli tylko kobieta centaur nie stanowi bariery nie do przekroczenia w waszej wyobraźni, to „Przepowiednia” może być naprawdę ciekawym doświadczeniem czytelniczym.

Fanom literatury fantastycznej, a już szczególnie fanom romansów w konwencji fantastyki, książki nie polecam. Jestem przekonana, że i tak sięgną po nią z ciekawością. Natomiast zachęcam tych, którzy do tej pory stawiali na literaturę twardo stąpającą po ziemi, nawet jeśli były to romanse. Czasem bowiem warto pokusić się o odrobinę książkowej magii.

Agata Podgajska
(agata.podgajska@dlalejdis.pl)

P. C. Cast „Przepowiednia”, Wydawnictwo MIRA, Warszawa 2011



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat