„Miłość z jasnego nieba” - recenzja

Recenzja książki „Miłość z jasnego nieba”.
„Miłość z jasnego nieba” to nie tylko opowieść o romantycznym uczuciu.

On - wieczny podrywacz, który kobiety zaciąga do łóżka, a następnie kończy znajomość obdarowując je biżuterią z bursztynem. Ukochany jedynak, otoczony troską i czułością, ale też nadopiekuńczością  rodziców. Ona stara się unikać mężczyzn, chociaż czasami zdarza jej się przelotny romans. Dorastała wraz z dwójką rodzeństwa u boku matki, która więcej czasu poświęcała kolejnym partnerom niż własnym dzieciom. Z pozoru kompletnie różni i niedobrani. W rzeczywistości może połączyć ich wielkie uczucie, ale czy ma szansę na przetrwanie?

Angelika Niemirska i Daniel Jakubowski to główni bohaterowie powieści „Miłość z jasnego nieba” Krystyny Mirek. Spotykają się w Krakowie, aby podpisać umowę. Ona jest przedstawicielem niemieckiej firmy, która chce zachować aktualną wersję. Dziewczynie zależy na tym, aby jak najszybciej sfinalizować umowę i opuścić miasto, z którego pochodzi, gdyż wiąże się z nim wiele złych wspomnieć. On jest młodym krakowskim informatykiem, który prowadzi własny biznes. Mężczyzna za wszelką cenę chce zmienić warunki umowy z niemiecką firmą. Zarówno Angelika, jak i Daniel są zdolni do wielu nieczystych zagrań, aby dopiąć swego. W mroźny wieczór św. Walentego, gdy próbują sfinalizować umowę, wybucha między nimi gwałtowne uczucie. Angelika i Daniel nigdy wcześniej nie byli zakochani i nie potrafią sobie poradzić z nową sytuacją. Każde z nich ma inne oczekiwania, on próbuje ją zdobyć i zatrzymać w Krakowie, ona chce jak najszybciej wrócić do Monachium, a o Danielu zapomnieć.

„Miłość z jasnego nieba” to nie tylko opowieść o romantycznym uczuciu. Spotykamy w niej różne odmiany miłości. Jest miłość rodziców do dziecka, która przybiera różne odmiany. Rodzice Daniela troszczą się o niego i chcą dla niego jak najlepiej. Natomiast ojciec Angeliki nie żyje, a matka bardziej martwi się o kolejnych kochanków niż o własne dzieci. Również Mateusz (przyjaciel i wspólnik Daniela) nie jest najlepszym rodzicem, nie odwiedza własnych dzieci (córkę widział wiele lat temu, a trzyletniego synka nigdy) i robi wszystko, żeby płacić im jak najniższe alimenty. Jest także miłość pomiędzy rodzeństwem. To Angelika zajmuje się bratem i siostrą, gdy matka jest zajęta kolejnymi kochankami. Dziewczyna nawet po wielu latach ma wyrzuty sumienia, że zostawiła rodzeństwo na pastwę losu, gdy wyjechała na stypendium do Niemiec. Z tego powodu nigdy się nie kontaktowała z matką i nie dowiadywała co się z nimi dzieje. Bała się, że po jej wyjeździe nie miał się kto zaopiekować rodzeństwem i źle skończyli, więc wolała o tym nie słyszeć.

Powieść Krystyny Mirek czyta się lekko i przyjemnie. Nawet jeśli ktoś nie lubi romantycznych historii, w tej opowieści znajdzie o wiele więcej. Angelika nie tylko stara się poradzić z nowym uczuciem, ale też musi zmierzyć się z przeszłością. W końcu decyduje się na konfrontację z matką i próbuje się dowiedzieć co się stało z jej młodszym rodzeństwem. Natomiast Daniel musi przekonać do siebie Angelikę oraz uporządkować sprawy ze swoim wspólnikiem Mateuszem. Także Mateusza czeka podjęcie trudnych decyzji oraz uporanie się z przeszłością, a co za tym idzie konfrontacja z byłą żoną i spotkanie z własnymi dziećmi.

Katarzyna Kubeł
(katarzyna.kubel@dlalejdis.pl)

Mirek Krystyna, „Miłość z jasnego nieba”, Łódź, Wydawnictwo Feeria, 2014



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat