Kiedy w jednej chwili tracimy wszystko, co w danym momencie uważaliśmy za najcenniejsze, gdy z powodu jednego zdarzenia gubimy sens życia, przerażająca pustka, rozpacz i zwątpienie odbierają resztki sił, aby wciąż „chcieć” i mimo wszystko mieć nadzieję, że los chowa dla nas w zanadrzu coś pozytywnego. Jednak nawet z najgorszej sytuacji zawsze znajdzie się jakieś wyjście, a każde przykre zdarzenie wzbogaca nas o cenne doświadczenia, z których wyciągamy wnioski na przyszłość. Taką lekcję otrzyma również Natalia, bohaterka najnowszej powieści „Mimo wszystko” Moniki Sawickiej, znanej autorki literatury dla kobiet (m.in. „Kruchość porcelany”, „Kolejność uczuć”, „Dobrze, że jesteś”) oraz współzałożycielki Fundacji „Vade-Mecum – chodź ze mną”.
Natalia to trzydziestotrzyletnia, dobrze zapowiadająca się pisarka odnosząca pierwsze sukcesy. W jej poukładane życie wkrada się pewnego dnia chaos wywołany nagłym rozstaniem z partnerem. Jej MMŻ („Miłość Mojego Życia”) oświadcza, iż czuje się przytłoczony związkiem opartym na toksycznej relacji, której przyczyny upatruje w egoistycznej postawie dziewczyny. Postanawia, że jedynym ratunkiem dla pary będzie rozstanie „na próbę” i zerwanie kontaktu na dziesięć dni. Kompletnie zaskoczona i zdezorientowana Natalia popada w rozpacz. Nie je, przestaje dbać o siebie i niewiele dzieli ją już od całkowitego upadku. Do tego nie dopuszcza na szczęście najlepsza przyjaciółka kobiety, Daria, która nie chce być bierną współtowarzyszką niedoli, dlatego postanawia zabrać Natalię na tygodniową wycieczkę w góry, mając nadzieję, że odległość, inny klimat i nowi ludzie sprawią, iż kobieta przestanie pogrążać się w rozpaczy.
Rzeczywiście, krajobraz polskich Tatr oczaruje przyjaciółki, a nowopoznani, interesujący ludzie sprawią, że Natalia przestanie myśleć tylko o swoim niepowodzeniu i odnajdzie radość w niesieniu pomocy innym. Nowe doświadczenia zmienią jej punkt widzenia, pozwolą odkryć prawdziwe potrzeby i na nowo poznać samą siebie. W odnajdywaniu sensu życia z pomocą przyjdzie jej ktoś jeszcze… Być może okaże się, że rozstanie z partnerem wcale nie było najgorszą rzeczą, jaka ją spotkała?
„Mimo wszystko” to wzruszająca i pełna optymizmu, napisana z humorem powieść o wielkiej, prawdziwej przyjaźni, miłości i odnajdywaniu piękna życia w prostych gestach. To historia o tym, że szczęście tkwi w drugim człowieku i aby je odkryć, wystarczy otworzyć się na innych i wsłuchać w ich potrzeby. A życiowe porażki? Sawicka pokazuje, że są one niekiedy potrzebne; uczą nas, jak pokonywać kolejne przeszkody i „mimo wszystko” patrzeć z nadzieją w przyszłość – bo nigdy nie wiemy, czy jakieś przykre zdarzenie nie stanie się z czasem początkiem lepszego jutra.
Patrycja Zielińska
(patrycja.zielinska@dlalejdis.pl)
Monika Sawicka, Mimo wszystko, Zakrzewo, Replika, 2015
Komentarze