„Miód na serce” – recenzja

Recenzja książki „Miód na serce”.
Prawdziwy „Miód na serce”!

Sugar Wallace popełniła w przeszłości straszny błąd. A właściwie nie błąd, bo do dziś nie żałuje swej decyzji, ale wie, że swoim postępowaniem zraniła mnóstwo osób i nie potrafi sobie tego wybaczyć. Właśnie to, ta nie tyle zła, co podjęta zbyt późno decyzja, zmusza ją do ciągłych przeprowadzek. To i pszczoły, których królowa, stawiana co jakiś czas na mapie, wskazuje Sugar miejsce, do którego razem powinny się udać. Bo właśnie pszczoły odgrywają w tej historii bardzo ważną rolę, nie tylko wytwarzając cenny miód o leczniczych właściwościach, ale też po cichu wskazując życiowe ścieżki, które główna bohatera powinna wybrać.

„Miód na serce” to bajkowa opowieść o prawdziwej miłości, tęsknocie, złych i dobrych wyborach i ogromnej przyjaźni. To powieść pełna postaci, które na długo zostaną w naszych sercach. Mimo swoich najzwyklejszych, ludzkich wad, każdy z bohaterów stworzonych przez Lynch wzbudza ogrom sympatii. Poza Sugar, miłośniczką pszczół, ponad wszystko ceniącą sobie grzeczność i uczynność, na kartach tej książki spotkamy także chudziutką Ruby, która nie potrafi sobie poradzić z wyniszczającą ją chorobą, samotną Lolę, która na wszelkie sposoby stara się wiązać koniec z końcem, by zapewnić swojemu synkowi to, co najlepsze, bezdomnego George'a, który wcale nie jest bezdomny, zgryźliwych panią Keschl i pana McNally'ego, których łączy o wiele więcej niż ciągłe wzajemne dogryzanie sobie, chorobliwie nieśmiałego Nate'a, któremu tylko wiara we własne możliwości nie pozwala dostrzec jak świetnym jest kucharzem. I wreszcie Theo jawiącego się jako prawdziwy książę z bajki, no... może z kilkoma małymi minusami, na które naprawdę da się przymknąć oko.

Najnowsza powieść Sarah-Kate Lynch to historia pełna ciepła, optymizmu, bajkowego klimatu i barwnych postaci. Podnosząca na duchu, wywołująca uśmiech na twarzy, dodająca czytelnikowi mnóstwa pozytywnej energii. Prawdziwy „Miód na serce”, który z całego serca polecam!

Izabela Raducka
(kultura@dlalejdis.pl)

Sarah-Kate Lynch, „Miód na serce”, Warszawa, Wydawnictwo Prószyński i S-ka 2014



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat