Mika Brzeziński, jako córka doradcy prezydenta Jimmy’ego Cartera do spraw bezpieczeństwa narodowego, dużą część dzieciństwa spędziła w Białym Domu. Nazwisko mogło otworzyć przed nią wiele drzwi, jednak również wiele z nich zamknęło. Dziś jest znaną dziennikarką, publicystką i autorką książek. Pracowała dla stacji telewizyjnych ABC, CBS i NBC. Od 2007 roku współprowadzi program publicystyczno-informacyjny „Morning Joe”. „Moja pasja. Moja rodzina” jest drugą pozycją jej autorstwa. Wcześniej Brzeziński napisała książkę „Znaj swoją wartość”, w której porusza problem ekonomicznego równouprawnienia płci. W tamtym roku na amerykańskim rynku pojawiła się jej kolejna publikacja „Obsessed: America's Food Addiction and My Own”, w której dziennikarka opisuje swoje zmagania z wagą.
Mika Brzeziński zasłynęła, po tym jak w programie „Morning Joe” usiłowała spalić informację o wyjściu z więzienia Paris Hilton i uparcie odmówiła uznania jej za ”wiadomość dnia”. Był to jej protest przeciwko temu, czym żyją media i jaką papką karmią widzów. Tym gestem zaskarbiła sobie poważanie i sympatię wielu Amerykanów. Zanim jednak Brzeziński znalazła się w „Morning Joe”, czekało ją wiele lat mozolnej wspinaczki po szczeblach kariery.
Jeszcze przed pójściem na studia miała za sobą staże we wszystkich stacjach telewizyjnych w Dystrykcie Kolumbia. Nie ułatwiło jej to jednak startu w zawodzie. Zaczynała od kablówki i stopniowo pięła się na szczyt, ciągle prąc do przodu, nie bacząc na zmęczenie i wyczerpanie. Praca po nocach, narodziny drugiego dziecka, przeprowadzka, stres – to omal nie doprowadziło do tragedii.
Dziennikarka opowiada o swoim parciu do sukcesu, wzlotach i upadkach, o walce z niezrozumieniem i uprzedzeniami, o zagubieniu się w pościgu za tym, co tak szumnie nazywamy karierą. Mika Brzeziński pisze o życiu kobiety współczesnej. Każda z nas musi na co dzień odnaleźć się w ogromnej liczbie ról – jako pracownik, szef, matka, żona, córka. Czasami bardzo trudno jest nam te role pogodzić. Codziennie dokonujemy trudnych wyborów, bo przecież nie można mieć wszystkiego. Mika Brzeziński dzieli się z nami szczegółami ze swojego życia i walki o zbalansowanie dnia i harmonijne spełnianie się. Na swoim przykładzie opowiada o łączeniu ról, podejmowaniu wyzwań, przekraczaniu granic i forsowaniu przeszkód, a także swoim przepisie na szczęście i satysfakcjonujące życie.
Znajdziemy tu zarówno zabawne anegdotki z pracy i życia rodzinnego jak i zupełnie szczere opowieści o trudnych doświadczeniach, jak próba gwałtu, czy wypadek jej córeczki. To, co uderza czytelnika, to fakt, że autorka jest momentami dla siebie aż nazbyt surowa. Obwinia się o rzeczy, na które nie miała decydującego wpływu. Jednocześnie z książki wyłania się obraz mądrej i silnej kobiety, która nie bała się podążać za swoimi marzeniami. Jest to świetna lektura dla wielbicieli biografii i rozwoju osobistego. Autorka nie udziela rad wprost, ale przemyca uwagi, które na długo zapadają w pamięć, jak ta, że „jutro przyniesie nowe wyzwania, zmiany i wybory, których trzeba będzie dokonać.” Myślę, że lektura „Mojej pasji. Mojej rodziny” to ten dobry wybór, którego nie będziecie żałować.
Beata Żelazek
(beata.zelazek@dlalejdis.pl)
Mika Brzeziński, Daniel Paisner, „Moja pasja. Moja rodzina”, Sopot, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, 2014
Komentarze