"Moonshot. Wyścig z czasem" – recenzja

Recenzja książki "Moonshot. Wyścig z czasem".
O tym, jak Pfizer w dziewięć miesięcy dokonał niemożliwego.

Jeszcze dwa lata temu nikt pewnie nie przypuszczał, jak, w tak krótkim czasie, zmieni się świat. Wystarczyły dwa lata pandemii, abyśmy doświadczyli często zupełnie innego życia; aby zmienił się  rynek pracy i oczekiwania pracowników, by okazało się, w jakim stanie jest służba zdrowia, by zweryfikować swoje plany, tryb życia, priorytety.

W czasie, gdy my próbowaliśmy się odnaleźć w tej nowej, zupełnie nieznanej rzeczywistości, byli tacy, którzy z determinacją poszukiwali farmaceutycznej drogi wyjścia z tej sytuacji. I oczywiście, pracowali pod ogromną presją i czujnym okiem opinii publicznej, zalewani dodatkowo sceptycznymi komentarzami, teoriami, które podważały istnienie samej pandemii, niechęcią ze strony niektóych środowisk. I bez względu na to, jaka jest nasza opinia na temat pandemii, szczepień, tego, jak w przeciągu ostatnich dwóch lat zmienił się świat, warto jest przeczytać tę książkę, aby poznać nową perspektywę.

Lubię książki biznesowe, opisujące historię (lub jej wycinek) firm, w których autorem jest jednocześnie człowiek "z wewnątrz", pracownik czy założyciel. Nawet jeśli takie pozycje nie zdradzają szystkich szczegółów, przeszły redakcję, to jednak pozwala mi to lepiej zrozumieć organizację i kontekst biznesowy, o jakim czytam. Nie inaczej było w przypadku "Moonshot. Wyścig z czasem", której autorem jest dr Albert Bourla, który niedługo przed pandemią został dyrektorem generalnym Pfizera.

Mamy więc okazję poznać firmę sprzed 2020 roku, dowiedzieć się o decyzjach, kierunku i celach, jakie wówczas przyświecały Pfizerowi, przyjrzeć się realizowanym inwestycjom. Główna część książki koncentruje się jednak wokół dziewięciu miesięcy wytężonej pracy, skupionej wokół wyprodukowania szczepionki na COVID. To czas, w którym wszystkie wysiłki pracowników firmy były skoncentrowane tylko na tym.

Można zastanawiać się nad tym, na ile szczepionka jest jedynie produktem, który przyczynił się do znacznego poniesienia wyników finansowych firmy, ale czy można winić Pfizera za to, że zbiera owoce swojej pracy?

"Moonshot. Wyścig z czasem" to, poza tą oczywistą wartwą historii Pfizera, jest opowieścią o zaangażowaniu, skutecznym rozwiązywaniu problemów, o potędze nauki (choć jednocześnie o cudach, jakie w tej nauce się dzieją), o nastawieniu na cel i wynikającym z tego poświęceniu.

Mimo naukowej tematyki, książka napisana została bardzo przystępnym językiem, więc lektura nie sprawia większych problemów. Książkę czyta się trochę jak takie zajrzenie za kulisy walki o stworzenie optymalnej wersji szczepionki, poznając osoby odpowiedzialne za finalny produkt i motywacje, jakie za nim stały. Często, nawet pracując w firmie, nie mamy możliwości podejrzenia tego, co dzieje się na szczeblach decyzyjnych, więc możliwość zerknięcia na te mechanizmy w Pfizerze wydała mi się bardzo interesującą opcją.

AP
(biuro@dlalejdis.pl)

dr Albert Bourla "Moonshot. Wyścig z czasem", Wydawnictwo Insignis, Kraków 2022



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat