„Morderstwo wybitnie francuskie” to jedna z tych książek, w których ważna jest nie tylko sama akcja i bohaterowie, ale i miejsce, w którym dzieją się wszystkie kluczowe dla powieści zdarzenia. Ciekawym posunięciem autorki jest bowiem zabranie czytelnika w ekscytującą podróż w czasie. Bohaterowie publikacji Colleen Cambridge mieszkają w Paryżu. Mieszkańcy stolicy Francji przywitali rok 1950.
W książce opisano perypetie cenionej autorki książek kulinarnych Julii Child, która przyjaźni się z Tabithą Knight – sympatyczną, amerykańską emigrantką, która zamierza rozwikłać zagadkę tajemniczego zgonu pewnego restauratora. Aby zapewnić miłośnikom kryminałów odpowiednią dawkę wrażeń, Colleen Cambridge oczywiście na jednej zbrodni nie kończy. Jest więc o czym czytać. Tym bardziej że dzięki różnorodności wątków emocji czytelniczych nie brakuje, a bohaterów odnaleźć można nie tylko w elitarnej szkole gotowania Le Cordon Bleu, ale nawet w paryskich katakumbach.
„Morderstwo wybitnie francuskie” ma szansę trafić szczególnie w gusta tych fanów literatury, którzy lubią spędzać czas w kuchni i co nieco o francuskich potrawach wiedzą. Mnóstwo tu bowiem określeń, które dla osób, które nie są miłośnikami wszystkiego, co francuskie, mogą wydawać się tajemnicze i niezrozumiałe. Paryskie przygody Tabithy Knight spodobać się mogą również entuzjastom kryminałów retro, których akcja toczy się niespiesznym rytmem.
Atutem „Morderstwa wybitnie francuskiego” jest oddanie jedynej w swoim rodzaju atmosfery Paryża lat 50. przy jednoczesnym obdarowaniu czytelnika mnóstwem ukrytych w tekście niespodzianek. Opisując kryminał Colleen Cambridge, nie sposób nie wspomnieć także o tym, że sięgając po tę powieść, warto mieć pod ręką coś do przekąszenia. Zagłębianie się w treść publikacji wydawnictwa Skarpa Warszawska zaostrza bowiem apetyt.
Potencjalnego czytelnika warto również uprzedzić o tym, że „Morderstwo wybitnie francuskie” to lektura wymagająca pewnej dawki cierpliwości. Nie każdy jest przecież zainteresowany bardzo szczegółowym przepisem na idealną jajecznicę albo zakupami dokonywanymi na francuskim targu. Komu nie przeszkadzają jednak liczne wstawki kulinarne, może w tej pozycji odnaleźć niezwykle przyjemną lekturę. Polecam.
Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)
Colleen Cambridge, „Morderstwo wybitnie francuskie”, Skarpa Warszawska, Warszawa, 2025.