„Morderstwo przy Rue Dumas” - recenzja

Recenzja książki „Morderstwo przy Rue Dumas”.
Kolejna książka z serii Verlaque i Bonnet na tropie. To druga odsłona kryminalnej zagadki.

Czytelnicy Śmierci w Chateau Bremont nie będą zawiedzeni. Morderstwo przy Rue Dumas to intrygująca zbrodnia popełniona tym razem na uniwersytecie w Aix-en-Provence.

W dniu ogłoszenia wyników prestiżowego konkursu zostaje zamordowany dziekan wydziału teologii. Świat uczelniany zamiera, bo morderstwo prawdopodobnie zostało popełnione w gabinecie profesora i nikt nie może czuć się bezpiecznie. Jest to niezwykle mała społeczność-wszyscy się znają, więc podejrzanym może być każdy. Dziekan miał także w tym dniu mianować swojego następcę, dlatego pomiędzy współpracownikami można wyczuć ducha rywalizacji, zazdrości, a także zniecierpliwienia, bo każdy przecież marzy o takim stanowisku i może zrobić wszystko, by je zdobyć. Sędzia Verlaque musi ocenić, kto z listy podejrzanych zyskałby najwięcej na śmierci dziekana. Szybko jednak okazuje się, że półświatek uczelni jest nie mniej skomplikowany niż prawdziwe życie.

Książka rozpoczyna się ciekawym wątkiem rywalizacji pomiędzy Yannem Falquerho i Thierrym Marchivem o wymarzone stypendium. Mężczyźni różnią się praktycznie wszystkim: pochodzeniem, wyglądem i podejściem do życia. Niemniej obydwaj w pełni na nie zasługują. Rywalizacja nie przeszkadza im w przyjaźni, razem włamują się do gabinetu dziekana, by poznać wyniki konkursu przed innymi. Niestety wybierają zły czas i znajdują martwego profesora Moutte. Później wszystko dzieje się w błyskawicznym tempie.

Morderstwo przy Rue Dumas to intrygująca zagadka okraszona przyjęciami pełnymi dobrego jedzenia, prawdziwymi serami i głębokim smakiem wyśmienitego wina. M. L. Longworth pokazuje klimat uniwersyteckiej Francji, umieszczając intrygę w środku zabytkowego Aix-en-Provence. Nie jest to książka, którą koniecznie trzeba mieć w swojej kolekcji, ale urzeka ciekawą zagadką, smakami i zapachami Prowansji, a także nieprzewidzianym zakończeniem. Jest to niezwykle miła, lekka, klasyczna kryminalna przygoda na spokojne popołudnia.

Sylwia Wasin
(sylwia.wasin@dlalejdis.pl)

M. L. Longworth, „Morderstwo przy Rue Dumas”, Smak Słowa, Sopot, 2018 r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat