„Mroczna materia” - recenzja

Recenzja książki „Mroczna materia”.
„Cóż to za cud, mieć kogoś, do kogo wraca się każdego dnia do domu.”

„Mroczna materia” to trzymający w napięciu thriller science-fiction autorstwa Blake'a Croucha. Autor umiejętnie łączy ze sobą elementy podróży w czasie, fizyki kwantowej i alternatywnych rzeczywistości. Choć na pierwszy rzut oka tematy te mogą wydawać się niezwykle ciężkie i nieinteresujące Crouch umiejętnie zawiera je w całej historii.

Wertując kolejne kartki książki, śledzimy losy Jasona Dessena, wybitnego fizyka, zamieszkującego w Chicago u boku ukochanej żony i nastoletniego syna. Jego zwykłe życie zmienia się, gdy zostaje porwany i nafaszerowany tajemniczą substancją przez tajemniczego mężczyznę. Po przebudzeniu dowiaduje się, że znalazł się w świecie równoległym, gdzie jego życie potoczyło się zupełnie inaczej. Jason, zdeterminowany, by wrócić do swojej rodziny, wyrusza w niebezpieczną misję, która może być kluczem do jego powrotu do domu.

Blake Crouch mistrzowsko buduje fabułę, prowadząc czytelnika przez zaskakujące zwroty akcji. Wciągająca fabuła, nie daje czytelnikowi niemalże chwili wytchnienia, a zawarte w niej wątki naukowe nadają całej historii wiarygodności i głębi. Autor umiejętnie łączy ze sobą elementy science-fiction z thrillerem psychologiczny. Jedną z największych zalet „Mrocznej materii” jest wykreowanie postaci. Jason Dessen to bohater, z którym dość łatwo się utożsamić. Jest inteligentny, zdeterminowany i kieruje się silnym pragnieniem powrotu do rodziny. Natomiast jego zmagania z problemami natury moralnej i konsekwencjami podróży między światami czynią go bohaterem tragicznym i wzbudzającą w czytelniku współczucie.

„Mroczna materia” to powieść, która spodoba się fanom science-fiction szukającym książki wciągającej i inteligentnej. Crouch oferuje czytelnikom nie tylko ekscytującą lekturę, ale także skłania do refleksji nad pytaniami o naturę wszechświata oraz o miejsce człowieka w tym świecie.

Niektórym czytelnikom historia zawarta w „Mrocznej materii” może wydać się zbyt skomplikowana pod względem naukowym. Również tempo akcji może być momentami zbyt szybkie. Niewątpliwie jednak "Mroczna materia" to wartościowa pozycja, która na długo pozostaje w pamięci.

Magdalena Chmielewska
(magdalena.chmielewska@dlaejdis.pl)

Blake Crouch, „Mroczna materia”, Wydawnictwo Zysk i S-ka, Poznań, 2024.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat