Mroczny okres dorastania

Recenzja książki „Przekleństwa niewinności”.
Jaki jest sekret powodzenia mrocznej, hipnotyzującej powieści, koncentrującej się na śmierci pięciu nastoletnich sióstr? Co sprawia, że przykuwa uwagę czytelnika od pierwszej do ostatniej strony?

„Przekleństwa niewinności” to książka, która przyniosła swojemu autorowi ogromną popularność i wiele nagród. Historia jest bardzo prosta: jej bohaterkami są piękne siostry Lisbon, mieszkające na przedmieściach Michigan. Zwyczajne, zdawałoby się, nastolatki będące obiektem adoracji swoich rówieśników dorastają w katolickiej rodzinie, trzymanej twardą ręką przez despotyczną matkę. Izolowane od negatywnego wpływu kolegów i koleżanek, trzymane pod kloszem i przestrzegające surowych reguł, zdają się jednak być szczęśliwymi, choć nieco tajemniczymi dziewczętami. Do czasu…

Życie dziewcząt i całego ich sąsiedztwa zmienia się nieodwracalnie, gdy najmłodsza  popełnia samobójstwo. Od tego momentu oczami chłopców obserwujemy powolny rozpad całej rodziny dotkniętej tą tragedią. Dziewczęta separują się coraz bardziej od rówieśników, by po feralnym balu maturalnym zostać całkowicie uwiezione w przesiąkniętym rozpaczą domostwie.

Po spóźnionym powrocie jednej z dziewcząt, matka podejmuje fatalną w skutkach decyzję, zakazuje córkom jakichkolwiek kontaktów ze światem zewnętrznym, Lisbonki przestają nawet uczęszczać do szkoły. Rodzice zaskorupieni całkowicie w swoim nieszczęściu, zaniedbują obowiązki, zapuszczając dom i ogród, zmieniając je w ponury grobowiec, w którym coraz trudniej wytrzymać czterem dojrzewającym dziewczynkom, które powoli dojrzewają do myśli o ucieczce. I to jakiej…

Tragiczne losy dziewcząt w „Przekleństwach niewinności” rekonstruowane są z mozołem przez zakochanych chłopców, ich zbiorowa narracja siłą rzeczy jest niepełna, mimo największych starań, by poznać przyczyny kolejnego dramatu.

Eugenides stworzył poruszającą, nostalgiczną opowieść. Jedną z tych, która nie daje o sobie zapomnieć na długo po lekturze. Udało się to między innymi dzięki niezwykle plastycznie ukazanemu momentowi przejścia od dzieciństwa do dorosłości, momentowi utracenia tytułowej niewinności.

Małgorzata Tomaszek
(malgorzata.tomaszek@dlalejdis.pl)

Jeffrey Eugenides, „Przekleństwa niewinności”, Znak, Kraków 2013



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat