Autorka książki przedstawia historię żydowskiej rodziny Kurców w czasie drugiej wojny światowej. Niegdyś jej życie wyglądało całkiem normalnie. Mieszkali w Radomiu i wiedli dostatnie życie. Starali się żyć beztrosko, z dala od nadchodzącego Holocaustu. Sielankę przerywa jednak niespodziewany wybuch wojny. Od tej pory życie Kurców staje się prawdziwą gehenną. Każdego dnia muszą się zmagać ze strachem, śmiercią i niebezpieczeństwem. Ich żydowskie pochodzenie staje się dla nich przekleństwem. Dotarcie do upragnionej wolności wymaga wielu wyrzeczeń i poświęceń, bowiem większość rodzin żydowskich trafia do obozów koncentracyjnych. Trzypokoleniowa rodzina, by ocalić życie własne i swoich bliskich musi rozproszyć się po całym świecie. Czy ich drogi ponownie się zejdą czy rozstaną się bezpowrotnie?
Powieść Georgii Hunter to niezwykle wzruszająca i emocjonująca lektura oparta na faktach. Co ciekawe, o wszystkich wydarzeniach opowiada wnuczka Kurców, która o swoim pochodzeniu dowiaduje się dopiero w wieku piętnastu lat. Książka jest niesamowicie wciągająca. Nie można się od niej oderwać nawet na chwilę. Przez cały czas przeżywałam wszystkie dramatyczne wydarzenia razem z bohaterami i gorąco wierzyłam w to, że szczęście w końcu się do nich uśmiechnie. Za każdym razem, gdy udawało im się wyrwać ze szponów śmierci, w moim sercu gościła niewyobrażalna radość. W powieści możemy znaleźć wątki miłosne, które uskrzydlają bohaterów i dają im siłę do walki o życie. Szczęście dla każdego z nas ma zupełnie inne znaczenie. Jedni potrafią cieszyć się z drobnych rzeczy, inni natomiast są bardziej wymagający w tej kwestii. Dla bohaterów książki prawdziwym szczęściem jest życie – zarówno własne, jak i bliskich.
Jeżeli chodzi o konstrukcję powieści, jest ona podzielona na niewielkiej objętości rozdziały, które przedstawiają wydarzenia z życia poszczególnych bohaterów. Autorka opisuje historię rodziny Kurców z niesamowitą wnikliwością. Pokazuje, że pomimo ogromnej tragedii, której doświadczyli, ani na chwilę nie opuszczały ich pragnienie życia oraz nadzieja na lepsze jutro. Gorąco wierzyli w to, że ich życie w końcu się odmieni. Lektura jest doskonałą lekcją historii dla każdego człowieka. Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy z tego w jakich realiach musieli żyć ludzie w czasach wojny. To bardzo cenna skarbnica wiedzy o kulturze Żydów, ich religii i życiu. Uważam, że powinna być obowiązkową pozycją w każdej domowej biblioteczce.
Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)
Georgia Hunter, „My mieliśmy szczęście”, Warszawa, Wydawnictwo Czarna Owca, 2017 r.
Komentarze