„Na greckiej fali” – recenzja

Recenzja książki „Na greckiej fali”.
Swego czasu Grecja była ulubionym wakacyjnym kierunkiem Polaków. Nie ma co się dziwić, bo ten kraj dostarczał wszystkiego, czego spragniony wrażeń i odpoczynku turysta potrzebował.

Dzisiaj Grecja nie jest już tak pożądana, jak kiedyś. Chociaż nadal licznie odwiedzana, aktualnie jest raczej synonimem chaosu, prostoty, nieporządku i bylejakości. Bez wątpienia Grecja jest pięknym krajem z fascynującą historią i licznymi zabytkami. O swojej miłości do tego kraju w swojej książce „Na grackiej fali” opowiada Zygmunt Barczyk. Autor zabiera czytelników w podróż, która jest niczym melancholijna pieśń o Grecji.

Zygmunt Barczyk określa siebie jako polskiego sztokholmczyka – podróżnika i obywatela świata, który darzy Grecję wielkim sentymentem i jest tym krajem totalnie zauroczony. Jego książka to zbiór opowiadań, listów oraz zapisków z serwetek, które prowadzą czytelnika przez krainę kontrastów, harmonii i emocji. To przesiąknięta osobistymi przeżyciami autora opowieść o spotkaniach z ludźmi, grecką sztuką i kulturą. W barwnych historiach poznamy postaci, które próbują odnaleźć siebie w greckich klimatach – przy stole w ateńskiej tawernie, pośród kwiatów Nafplio czy w artystycznych zaułkach Exarchii. Autor z wielką pasją odsłania przed czytelnikiem zalety życia na gorącej, spękanej od słońca ziemi.

W cudownych okolicznościach greckiej przyrody autor pokazuje nam swój obraz tego kraju. Opowiada o spotkanych tam ludziach, którzy żyją w zupełnie odmiennej do naszej rzeczywistości. Z każdym z nich prowadzi rozmowy o życiu, codzienności i miłości, która jak się okazuje – ma aż osiem odmian. Zygmunt Barczyk dzieli się z czytelnikami genezą zauroczenia Grecją. Razem z nim możemy podróżować po Krecie, Wyspach Jońskich czy Atenach i poczuć malowniczość tych miejsc, ich kolory, smaki i zapachy.

Muszę przyznać, że to ciekawy obraz Grecji. Przeczytałam o tym kraju mnóstwo książek, ale jeszcze z takiej perspektywy nie miałam okazji go poznać. Porywa niczym tytułowa fala. Książka idealna nie tylko dla miłośników Grecji, ale też dla tych, którzy chcą poczuć jej klimat i poznać codzienność Greków.

Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)

Zygmunt Barczyk, „Na greckiej fali”, Novae Res, 2025.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat