„Na haju. Szokująca opowieść pewnej ćpunki” to prawdziwa historia Tiffany Jenkins – szanowanej obywatelki i uzależnionej przestępczyni. Autorka tego amerykańskiego bestsellera z urzekającą powagą i zaskakującym humorem przedstawia, jak wygląda życie osoby uzależnionej od opioidów. W więzieniu na Florydzie spędziła 120 dni, by potem trafić do ośrodka odwykowego. Właśnie tam poznajemy historię tego, w jaki sposób trafiła do więzienia, a przede wszystkim, w jaki sposób się uzależniła. Uzależnienie doprowadziło ją do oszukiwania najbliższych, kradzieży, układów z handlarzami i naraziło wiele osób na poważne niebezpieczeństwo.
Historia Tiffany o uzależnieniu i desperackich decyzjach, to prawdziwa opowieść o tym, jak narkotyki zniszczyły jej życie. To z jednej strony bezlitosna spowiedź, a z drugiej – intymna opowieść kobiety zmagającej się z chorobą. W uniwersalny sposób pokazuje, że uzależnienie może dotknąć każdego z nas. Nie po to, żeby przełamać ciszę lub przestrzegać, ale przede wszystkim w celu zasiania nadziei w tych, którzy walczą z chorobą. Najbardziej jednak nie rozumiałam tego, jak jej chłopak – policjant nie potrafił rozpoznać, kiedy jego ukochana jest naćpana. A przecież praktycznie przez cały czas była na haju. W głowie mi się nie mieści, że tego nie widział albo może nie chciał widzieć.
Książkę czyta się szybko i napisana została w taki sposób, że ciężko było się od niej oderwać. Z jednej strony pełna humoru, z drugiej wywołująca wzruszenie, a nawet złość. Autorka uświadamia nam, że zagrożenie czyha nie tylko ze strony twardych narkotyków, ale również leków opioidowych, które są powszechnie dostępne na receptę. Uzależnić może się każdy z nas, bez względu na wiek, wykształcenie czy status społeczny. Książka „Na haju. Szokująca historia pewnej ćpunki” to spowiedź, przestroga i iskierka nadziei w jednym.
Klaudia Kwiatkowska
(Klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)
Tiffany Jenkins, „Na haju. Szokująca historia pewnej ćpunki”, Kompania Mediowa, 2024.
Komentarze