Jeżeli interesuje Cię szeroko pojęta tematyka coachingu, nie czekaj dłużej i biegnij po książkę Pani Łady Drozdy pod tytułem „Na arenie biznesu”. Autorka dzieli się z czytelnikami swoimi przeżyciami i przygodami z życia coacha i szkoleniowca. Swoją wiedzę przekazuje innym już od dwudziestu lat – nic więc dziwnego, że Pani Łada Drozda napotkała na swojej drodze wielu specyficznych klientów i jeszcze więcej niecodziennych, zaskakujących sytuacji i problemów.
Ja, jako młoda osoba, bardzo cenię sobie wszelkiego rodzaju kursy, szkolenia oraz podnoszenie swoich kwalifikacji zawodowych. Uważam, iż korzystanie z porad fachowców nie jest stratą pieniędzy, a już na pewno nie jest marnotrawieniem czasu. Z przyjemnością więc uczęszczam na tego typu formy aktywności i chłonę wiedzę niczym gąbka. Pani Łada Drozda to doświadczony szkoleniowiec. W swojej książce zatytułowanej pod tytułem „Na arenie biznesu, z życia coacha i szkoleniowca” dzieli się z czytelnikami swoimi poglądami, a także przeżyciami z życia zawodowego. Wyjaśnia nam podstawowy słowniczek biznesowy, ukazując w sposób jasny i klarowny istotę coachingu oraz specyfikę wykonywania tego wdzięcznego moim zdaniem fachu. Książka to coś więcej niż suche fakty – to poradnik, po który warto sięgnąć bez względu na to czy pracujemy w prężnie rozwijającej się korporacji , czy w małej prywatnej firmie, czy w „budżetówce”.
„Na arenie biznesu…” to pięć rozdziałów tematycznych. Pierwszy definiuje podstawową terminologię, wyjaśnia nam między innymi różnice i podobieństwa między coachem a szkoleniowcem, opisuje czym są szkolenia i po co z nich korzystamy. Drugi rozdział skupia się na usługobiorcach, jakimi są klienci. W tej części dowiemy się w jaki sposób pozyskać klienta i jak budować z nim relacje. W trzecim rozdziale Pani Łada Drozda omawia trudności z pracy szkoleniowca, wyznaje czytelnikowi porażki oraz sposoby jak sobie z nimi poradziła. Czwartemu rozdziałowi poświęciła najwięcej uwagi – autorka zatytułowała go „Siła w autentyczności”, gdzie opowiada m.in. o tym jak być sobą. Na deser pozostał rozdział pt. „Sens i radość z pracy szkoleniowca i coacha”.
Czy polecam książkę? Jak najbardziej. Lektura, tak jak pisałam powyżej, jest przeznaczona dla każdego, kto pracuje – nie ważne na jakim stanowisku, w jakim charakterze czy w jak dużej firmie. To także książka dla osób, które chcą podjąć tak jak Pani Łada Drozda pracę szkoleniowca, a także dla tych, którzy w życiu osobistym chcą się rozwijać i stawać lepsi – dla siebie i dla swoich bliskich.
Emilia Sękowska
(emilia.sekowska@dlalejdis.pl)
Łada Drozda, Na arenie biznesu, MTBiznes, Warszawa 2017
Komentarze