„Na wodach północy” – recenzja

Recenzja książki „Na wodach północy”.
Książka, która nie bez powodu trafiła do finału konkursu Booker Prize 2016. Zachwyca i bulwersuje realizmem oraz oszałamia brutalną fabułą.

Statek wielorybniczy wyrusza w rejs, ale żaden z podróżnych nie spodziewa się co może się na nim wydarzyć. Do załogi dołącza Patrick Sumner obejmujący stanowisko lekarza okrętowego. Gdy na statku zostają znalezione zwłoki zamordowanego chłopca Sumner stara się odkryć prawdę, kto stoi za tą zbrodnią. Kiedy prawdziwy cel rejsu wyjdzie na jaw, załoga i dwaj przeciwnicy będą musieli zmierzyć się z najgorszym.

„Na wodach Północy” autorstwa McGuire nie jest książką dla osób o słabych nerwach. Fabuła bywa makabryczna i przerażająca niczym wysnuta z najlepszego horroru, a ponadto zaskakuje zwrotami akcji charakterystycznymi dla gatunku sensacyjnego. Nie zabraknie tu też motywów kryminalnych przejawiających się w poszukiwaniu mordercy i licznych krwawych scenach zbrodni. Efektowne jest tu ponadto szczegółowe dopracowanie charakterów i sylwetek postaci, oddanie klimatu opisanej epoki, a także wyjątkowo realistyczne oddanie życia na statku wielorybniczym. Niniejsza książka wzbudza obrzydzenie i niesmak, zadziwia i pokazuje prawdę, ale tym samym fascynuje i nie pozwala się odłożyć na półkę. Natomiast dzięki specyficznemu zakończeniu zapada w pamięć.

McGuire ma niezwykły talent do oddania w bardzo realistyczny sposób charakteru opisywanych wydarzeń. Kompozycja językowa jest na tyle rzetelna, że momentami bulwersująca pod względem moralnym. Nic jednak w tym dziwnego, bo opowieść dotyczy mężczyzn zajmujących się połowem wielorybów. Poprzez język ujawnia się ich nieokrzesanie i przynależność do konkretnej klasy społecznej. Za sprawą języka powieść czyta się lekko. Jednak trudna tematyka staje się tu swoistym bodźcem do zatrzymania. Autor nakreślił niezwykły klimat, w którym zimna atmosfera podróży podkreśla zło i ciemność ludzkich poczynań. Mimo że książka jest wyjątkowa i warta przeczytania, to jednak z pewnością nie każdemu się spodoba ze względu na wulgarność i trudną tematykę.

Agnieszka Brewka
(agnieszka.brewka@dlalejdis.pl)

Ian McGuire, Na wodach północy, Prószyński i S-ka, Warszawa 2017.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat