Magdalena Kordel jest żoną, mamą, a przede wszystkim autorką wielu powieści dla kobiet. Spod jej piór wyszła seria powieści „Uroczysko”, książka „Okno z widokiem”, czy „48 tygodni”.
Z początkiem czerwca ukazała się kolejna powieść z innego cyklu książek pt. „Malownicze” zatytułowana „Nadzieje i marzenia”.
Spotykamy się więc ponownie z Magdą zwaną Madeleine i przeuroczym, spokojnym Malowniczym.
Magda wydaje się zacząć układać swoje życie. Są dzieciaki, mężczyzna przy boku, jest praca w księgarni. Ale jak to w życiu bywa bardzo często los uwielbia płatać figle i powodować jego zawirowania.
I tak „wychodzenie na prostą” dla Magdy zaczyna być więcej niż skomplikowane.
Michał odkrywa przed nią długo skrywaną tajemnicę, co nagle destabilizuje ich rodzinną sytuację i pod znakiem zapytania stawia przyszłość ich związku. Jednocześnie pocztą Magda otrzymuje list z kancelarii prawnej w Paryżu, który momentalnie staje się źródłem najprzedziwniejszych plotek i obiektem wielkiego zainteresowania mieszkańców miasteczka.
Jak historia sprzed ponad stu lat wpłynie na losy Magdy? Czy jej związek z Michałem rozpadnie się, czy przetrwa? Po odpowiedzi na te pytania warto sięgnąć do „Nadzieje i marzenia”.
Jak zwykle Magdalena Kordel uwodzi czytelnika spokojem i ciepłem bijącym z tej książki. Gdy czytając dowiedziałam się o problemach, z jakimi przyjdzie borykać się głównej bohaterce, gdzieś podświadomie na niemal każdej karcie książki czułam, że trzeba mieć nadzieję na ich pomyślne rozwiązanie. Bo chodź autorka pisze o ciężkich rzeczach robi to w taki stylowy, delikatny sposób. Niemal otacza czytelnika taką bańką, która szepcze mu do ucha: „pamiętaj, co by się nie działo miej nadzieję, będzie lepiej”.
„Nadzieje i marzenia” to bardzo przyjemna książka, nie tylko na wakacje. Jest takim dobrym kawałkiem literatury dla kobiet, pozytywnym i niosącym ukojenie. Myślę, że chodź jest to czwarta książka o Malowniczym, śmiało może ją przeczytać osoba, która nie czytała poprzednich części. Po pierwsze ze względu na to, że autorka umiejętnie wprowadza czytelnika w akcję, a po drugie, że przecież w życiu Magdaleny pojawiają się kolejne historie, nieznane z poprzednich części.
Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)
Nadzieje i marzenia, Magdalena Kordel, Wydawnictwo Znak 2016.
Komentarze