„Nauczycielka” - recenzja

Recenzja książki „Nauczycielka”.
„Nauczycielka” Judith W. Taschler to książka niezwykła i nietuzinkowa, zarówno pod względem treści, jak i formy. To powieść, którą po prostu trzeba przeczytać.

Matylda Kamiński i Xaver Sand byli kiedyś parą. Poznali się studiując razem. On został po studiach pisarzem, ona zaś nauczycielką. Ich sielanka skończyła się, gdy nagle z dnia na dzień Xaver opuszcza ukochaną, zostawiając ją samą bez słowa wyjaśnienia. Po latach mają okazję spotkać się ponownie. Kuratorium organizuje akcję „Uczeń/uczennica spotyka autora/autorkę” i to Xaver ma odwiedzić szkołę Matyldy. Po szesnastu latach jednak ich życie zmieniło się, on jest już znanym i cenionym pisarzem, ona zaś osiąga sukcesy w życiu zawodowym. Wymiana maili z jednej strony jest okazją do powrotu bolesnych wspomnień, z drugiej zaś strony może prowadzić do wyjaśnienia tajemnic przeszłości, z którymi oboje się borykają.

Matyldę i Xavera łączy nie tylko ten sam ukończony kierunek studiów czy umiejętność snucia barwnych opowieści, ale również pragnienia, które z jakiegoś powodu nie mogą być zrealizowane. Dla niego priorytetem jest kariera zawodowa i chęć sławy, jej natomiast do szczęścia brakuje jedynie dziecka. Xaver pragnąc sławy odchodzi do innej kobiety. Jego życie nie układa się jednak do końca tak, jakby tego chciał. Szczęście przyćmiewa zaginięcie jego syna. Para zaczynając korespondować po latach wyjaśnia dawne decyzje i próbuje poznać się na nowo. Nie sposób nie odczuć goryczy i złości jaką ma w sobie Matylda. Ich uczucia zostały jednak opisane w bardzo interesujący sposób. Forma tej powieści jest zaskakująca. Mamy tu nie tylko maile, jakie pomiędzy sobą wymieniają, ale również dialogi (z podziałem na role) i snute przez bohaterów historie. Opowiadają oni w ten sposób zarówno swoją przeszłość, jak i zaczarowują teraźniejszość i przyszłość. Czytelnikowi wydaje się, że wydarzenia jakie opisują w formie opowiadań, staną się częścią życia Matyldy i Xavera. W końcu nie wiemy już co dzieje się naprawdę, a co tylko w głowach bohaterów. Mimo poruszania wielu wątków i wielu form powieść jest bardzo interesująca i spójna. Judith W. Taschler w mistrzowski sposób operuje słowem, tworząc misterną kompozycję, godną najwyższej pochwały. Gdy do tego dodamy ciekawe i nieszablonowe zakończenie, całość wydaje się jeszcze bardziej intrygująca.

„Nauczycielka” Judith W. Taschler to książka wyjątkowa. Nic nie jest w niej typowe, zarówno nauczycielka jak i pisarz nie są zwykłymi przedstawicielami tych zawodów, jakich możemy spodziewać się w literaturze. Obraz przeszłości i teraźniejszości zaciera się z snutymi przez nich opowieściami. Polecam wszystkim, którzy od typowego dramatu psychologicznego z wątkiem miłosnym i kryminalnym wymagają czegoś więcej. Na pewno się nie zawiedziecie.

Karolina Magdziarz
(karolina.magdziarz@dlalejdis.pl)

Judith W. Taschler „Nauczycielka”, wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2015



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat