„Niech to szlak. Kronika śmierci w górach” – recenzja

Recenzja książki „Niech to szlak. Kronika śmierci w górach”.
Góry onieśmielają i uczą pokory.

Zawsze wydawało mi się, że góry mają sobą niewiele do zaoferowania. Nie jestem amatorką wspinaczki czy długich pieszych wycieczek na nierównym gruncie, więc zdecydowanie chętniej wybierałam morze. Ostatnio jednak zaczęłam przyglądać się surowym górskim krajobrazom z nutką zainteresowania. Powoli uczę się doceniać to, co mają do zaoferowania. W związku z tym coraz częściej sięgam także po literaturę, która przybliża klimat, piękno, ale i niebezpieczeństwo gór. Dlatego też od razu zaświeciły mi się oczy, gdy ujrzałam książkę "Niech to szlak" Bartłomieja Kurasia.

Od razu sobie to wyjaśnijmy: "Niech to szlak. Kronika śmierci w górach" nie jest to książka jedynie o śmierci, choć oczywiście i takie tragiczne historie znalazły w niej swoje miejsce. To książka o górach, zwierzętach – mieszkańcach tych terenów i ludziach gór. Tych, którzy każdego dnia się narażają, którzy nie potrafią oddychać innym powietrzem, wreszcie tych, którzy przekraczają swoją brawurą cienką granicę między niezbędnym ryzykiem a szaleństwem.

Poszczególne historie są tu raczej krótkie i zwięźle opisane (choć zdarzyło się także kilka bardziej szczegółowych i rozbudowanych). Na pewno sprawia to, ze ksiażkę czyta się szybko i płynnie, nie dostrzegając upływającego czasu i zmieniającej się ilości stron. Z drugiej jednak strony, wiele spośród tych opowieści nie ma szans na pozostanie na dłużej w naszych myślach, bo nie zdążymy wczuć się w ten klimat, a już pojawiają się kolejni bohaterowie i kolejna opowieść. A szkoda, bo to często mądre historie służące też niejednokrotnie ku przestrodze.

"Niech to szlak" nie jest ksiażką epatującą śmiercią, nie znajdziemy tu jakichś wyjątkowo drastycznych scen. Jednak śmierć stanowi nieodłączny element tego krajobrazu i to o tym właśnie autor nie pozwala zapomnieć swoim czytelnikom.

Dla osoby mniej zaznajomionej z tematyką górską (a szczególnie gór polskich) książka Bartłomieja Kurasia to  źródło ciekawych informacji na temat historii Tatr, reguł, jakie tu obowiązują i ludzi, którzy górom poświęcili swoje życie. Może stanowić doskonałe wprwadzenie do tematyki górskiej, bowiem nie przytłacza zawiłymi opisami, teorią czy branżowym językiem. Oczywiście po lekturze tej ksiażki nie będziemy mogli z pewnością nazwać się od razu eksperatmi, ale z pewnością zdobędziemy solidną bazę do zgłębiania tej tematyki.

Na uwagę z pewnością zasługuje także przepiękne wydanie książki. Twarda oprawa, projekt okładki, staranna korekta i załączone fotografie, zdecydowanie wzmacniają przyjemność lektury.

"Niech to szlak. Kronika śmierci w górach" ma duży potencjał tematyczny do rozwinięcia niektórych wątków. Część z nich to tak naprawdę materiał na osobną książkę. I to taką bardzo ciekawą.

AP
(biuro@dlalejdis.pl)

Bartłomiej Kuraś "Niech to szlak. Kronika śmierci w górach", Wydawnictwo Agora, Warszawa 2020



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat