Niekonwencjonalne metody leczenia dla kobiet

Recenzja książki Medycyna energetyczna dla kobiet. Techniki przywracania harmonii w meridianach.




Nie zawsze czujemy satysfakcję i wyraźną poprawę zdrowia, korzystając z tradycyjnych sposobów leczenia. Szukamy więc dla siebie i swoich bliskich innych rozwiązań, np. w postaci np. medycyny energetycznej, która leczy, posługując się tym, co często jest niewidoczne. Poza propozycją masażu punktów symbolizujących różne organy, dotyczy także biopola, meridianów i czakr w organizmie. I co najważniejsze – energii która przez nas nieustannie przepływa. Jeśli wierzysz zatem, że istnieje coś takiego jak harmonia myśli z ciałem oraz, że można się w ten sposób leczyć, warto żebyś sięgnęła po książkę „Medycyna energetyczna dla kobiet”.

Dla Donny Eden nie jest to debiut literacki. Pierwszą książkę napisała, skupiając się na ogólnych zasadach medycyny energetycznej. Druga jest przeznaczona szczególnie dla kobiet, ponieważ omawia głównie zagadnienia związane z żeńskim organizmem. Menstruacja, hormony, menopauza, ciąża, związane z tym wahania wagi – to stany fizyczne znane wyłącznie kobietom. Ten poradnik to raczej zestaw konkretnych przykładów, ćwiczeń i sposobów na radzenie sobie z określoną dolegliwością, niż zbiór ezoterycznych esejów. Donna należy do osób, które od lat praktykują tego typu metody leczenia. Jak pisze, kiedyś o wiele więcej osób widziało aury innych osób i posiadało większą empatię. Dziś umiejętności te są o wiele rzadsze. Z kolei współczesne życie samo w sobie jest o wiele trudniejsze. Każdy dzień przynosi natłok informacji dla naszych mózgów, a my funkcjonujemy w wielkim kieracie zobowiązań. Nie zawsze udaje nam się im podołać. To wszystko odbija się na naszym zdrowiu. Książka Donny Eden pokazuje nam, że same sobie możemy pomóc w ciężkich sytuacjach.

Podstawowym założeniem tego typu leczenia jest to, że każde ciało żyjące posiada energię, która je otacza oraz nieustannie w nim przepływa. To, w jaki sposób odbywa się ten proces zależy od wielu czynników. Zablokowanie meridianu, który odpowiada za przepływ energii może mieć naturę fizyczną lub psychiczną. Możemy nie zdawać sobie sprawy jak bardzo gromadzi się na nas to, czego nie umiemy się pozbyć. Toksyny to nie tylko resztki substancji, które organizm musi wydalić. Mogą być także bardziej subtelne i dotyczyć naszych emocji, przekonań. Wtedy gromadzą się w warstwie zewnętrznej naszego organizmu i dodatkowo blokują naszą energię. A że jesteśmy jednością, to oba elementy: zewnętrzny i wewnętrzny mają na siebie nieustanny wpływ. Metody, które poleca autorka książki mają właśnie wspomóc cały organizm. Zawarte tutaj są wskazówki, co robić, jeśli jesteśmy w sytuacji, w której musimy konfrontować się z czymś nowym lub dla nas problematycznym. Są także ćwiczenia i porady dotyczące okresu ciąży, menopauzy czy np. nadwagi wskutek zaburzeń hormonalnych. Prawie każda z nich jest zilustrowana fotografią wraz z zaznaczonymi punktami, które należy masować lub opukiwać. Donna Eden cytuje także listy kobiet, którym jej praktyki pomogły bardzo w walce z przeróżnymi schorzeniami (nawet takimi jak np. utrzymanie dobrego poziomu cukru we krwi ). Nie jest to jednak nachalne w żaden sposób. Na każdym kroku zachęca nas tylko, żeby wypróbować któreś z prostych ćwiczeń, poświęcając na to co najwyżej kilka minut dziennie. Opisuje własne doświadczenia, mówi o swoich problemach z ciałem (a naprawdę lista jej chorób i dolegliwości nie jest krótka). To że sobie z nimi poradziła za pomocą medycyny energetycznej, ma nas po raz kolejny zachęcić do zastosowania tej prostej i bezpłatnej metody.

Istnieją osoby, które nigdy nie uwierzą w tego typu sposoby leczenia chorób. Tak samo jak nie wierzą w działanie ziół lub akupresury. Jeśli jednak nawet chociaż trochę jesteś zainteresowana tym tematem, warto byś przeczytała książkę Eden. Nie jest to recepta na wszystkie choroby, ani tym bardziej zalecana zamiast konwencjonalnego leczenia (co autorka często też podkreśla). To raczej ścieżka, którą możemy podążyć w celu wyłącznie fizycznej poprawy zdrowia lub powód, by skupić się przez chwilę na sobie. Zrelaksować się, zapiąć meridiany, poczuć współenergię ze światem.. Polecam książkę wszystkim kobietom bez względu na wiek i wysokość dochodów. Dobre samopoczucie to najlepsza rzecz jaka na co dzień może nas spotkać!

Agnieszka Pater
(agnieszka.pater@dlalejdis.pl)

Dona Eden, dr David Feinstein „Medycyna energetyczna dla kobiet. Techniki przywracania harmonii w meridianach”, Studio Astropsychologii


Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat