Książka „Niewolnica” przenosi czytelników w niezwykły świat magów, czarownic oraz wampirów. Następuje rok 2052, a na świecie dochodzi do ogromnej katastrofy. Młoda dziewczyna – Arina od ośmiu lat pozostaje zniewolonym magiem. Jej wszechwładnym panem i władcą jest Azarel – silny mag, ale przede wszystkim człowiek niezwykle okrutny i mściwy. Dziewczyna znosi wszelkie upodlenia i poniżenia, które każdego dnia zapewnia jej mężczyzna. Jednak z biegiem czasu wydarza się coś niezwykłego… Między ofiarą i jej oprawcą, wbrew wszelkiej logice, rodzi się uczucie… W okrutnym magu uczucie to wywołuje jeszcze większą falę agresji. Wkrótce w życiu Ariny pojawi się także inny mężczyzna… Czy oprawca i ofiara są dla siebie stworzeni i będą razem?
Na szczególną uwagę, zasługuje kreacja bohaterów. Z pozoru może się wydawać, że przedstawione postaci są jednoznaczne. Nic bardziej mylnego! Bohaterowie „Niewolnicy” budzą kontrowersje i sprzeczne emocje. Szczególnie odnosi się to do Azarela, który z pewnością nie jest jednoznacznie zły, chociaż pewnie 99% czytelników oceni go już na początku jako typowego okrutnego oprawcę, który ma kamienne serce. Jednak jestem przekonana, że zdecydowana większość może z czasem zacząć zmieniać swoje myślenia, tak samo jak uczyniłam to ja.
Wątki erotyczne, które zostały zamieszczone w powieści „Niewolnica” są użyte w sposób stonowany. Niesamowicie pięknie ją uzupełniają, a nie dominują, czyniąc z powieści tandetne czytadło. Anna Maria Chaudière nie atakuje czytelnika wyuzdanymi elementami. Wszystko zostało podane w odpowiednich proporcjach.
Sięgając po „Niewolnicę”, obawiałam się, że będzie to kolejna powieść z cyklu: on ją bije, ona go kocha, czy też ona zakochuje się w wampirze. Jednak bardzo się myliłam! „Niewolnica” to powieść zupełnie inna niż wszystkie. Wprowadzenie wątku miłości obok elementu niewolnictwa to zdecydowanie odważny krok, jednak moim zdaniem bardzo dobry.
Joanna Ulanowicz
(joanna.ulanowicz@dlalejdis.pl)
A.M. Chaudière, „Niewolnica”, WFW 2013
Komentarze