„Nigdy nie jesteś sama” – recenzja

Recenzja książki „Nigdy nie jesteś sama”.
Bywa, że w naszym życiu pojawiają się sytuacje z pozoru bez wyjścia, jednak nigdy nie należy się poddawać…

Książka jest historią pewnej rodziny – rodziców oraz czterech córek: Anieli, Agaty, Róży i Milki. Dziewczęta dorastają i miewają różne problemy. Dwie z nich – Aniela i Róża to bliźniaczki, które pomimo swoich bliskich więzów rodzinnych nie darzą się sympatią i ciągle ze sobą rywalizują. Po osiągnięciu pełnoletności ich drogi się rozchodzą. U Anieli rozwija się choroba psychiczna, która działa na nią bardzo destrukcyjnie i zabiera jej całą radość życia. Do takiego stanu doprowadziła ją nieustanna walka o pozycję w rodzinie, ciągłe myślenie, że wszyscy wokół niej są lepsi, poczucie osamotnienia i brak wiary w siebie. Dziewczyna decyduje się na odważny krok – ucieczkę na drugi koniec świata, gdzie udaje się jej znaleźć spokój i miłość. Uczucie to daje jej nadzieję na szczęście i Aniela decyduje się na powrót do rodzinnego domu. Jak będą wyglądały dalsze losy Anieli? W jaki sposób te trudne doświadczenia wpłyną na jej relacje rodzinne?

Lektura to niezwykle ciepła opowieść o tym, co jest w życiu najważniejsze. Pokazuje, że chociaż czasami nasze więzi z rodziną są trudne i skomplikowane, stanowi ona doskonałe oparcie. Książka jest skonstruowana w taki sposób, że rzeczywistość postrzegamy z perspektywy głównej bohaterki. Autorka porusza bardzo trudny temat chorób psychicznych. Opisuje ich przebieg i pokazuje, że często są one bardzo trudne do zdiagnozowania, a im wcześniej zostaną wykryte, tym szybciej można je wyleczyć. Dzięki książce możemy dowiedzieć się co czuje osoba dotknięta chorobą psychiczną, poznać jej myśli i zachowania.

Bohaterami lektury są osoby, z którymi możemy się z łatwością zidentyfikować. To zwyczajni ludzie, którzy tak jak każdy z nas ma wzloty i upadki. I właśnie z tego względu jest ona tak bardzo wciągająca. Opisuje życie, które jest bliskie każdemu człowiekowi. Wszystkie postacie są bardzo dobrze wykreowane, jednak największą uwagę autorka poświęca Anieli. Książka pokazuje, że chociaż siostry nie pałają do siebie sympatią, to w trudnych chwilach są gotowe oddać za siebie życie.

„Nigdy nie jesteś sama” to powieść, dzięki której możemy oderwać się od szarej rzeczywistości i problemów dnia codziennego. Autorka posługuje się nieskomplikowanym słownictwem, dzięki czemu książkę czyta się lekko i przyjemnie. Nie ma w niej miejsca na nudę. Nie można się od niej oderwać nawet na chwilę. Czytając książkę, razem z bohaterami przeżywałam wszystkie radości i smutki. Bardzo zżyłam się ze wszystkimi postaciami i trudno było mi się z nimi rozstać. Lektura zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie i na pewno sięgnę po inne powieści autorki.

Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)

Renata Adwent, „Nigdy nie jesteś sama”, Łódź, Wydawnictwo Feeria, 2017 r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat