„Nowy pragmatyzm kontra nowy nacjonalizm” - recenzja

Recenzja książki „Nowy pragmatyzm kontra nowy nacjonalizm”.
Prasa, radio, telewizja i Internet każdego dnia informują nas o tym, co się dzieje w kraju i na świecie. Czy jesteśmy jednak w stanie poskładać to w większą całość?

Z reguły jest tak, że (mniej lub bardziej) przeżywamy kolejne polityczne wydarzenia, dostrzegamy proste ciągi przyczynowo - skutkowe. Rzadko jednak jesteśmy w stanie samodzielnie spojrzeć na to wszystko z lotu ptaka i poprawnie zdefiniować powtarzające się mechanizmy. I tu na scenę wkraczają ci, którzy zdecydowanie znają się na temacie.

"Nowy pragmatyzm kontra nowy nacjonalizm" nie jest lekką lekturą. Choć napisana została przystępnym językiem, nie traktuje o rzeczach łatwych, mimo że na co dzień ich właściwie doświadczamy. Wreszcie z pewnością jest to książka potrzebna. Można wydać się w polemikę z Grzegorzem Kołodko i Andrzejem Koźmińskim, ale zdecydowanie warto wysłuchać ich argumentów. Autorzy zauważają bowiem dwa ścierające się ze sobą obecnie trendy w światowej polityce (do których lokalnie się przyłączyliśmy): nowy pragmatyzm i nowy nacjonalizm.

Nowy pragmatyzm proponuje podejście koncentrujące się na minimalizowaniu negatywnych następstw zjawisk takich jak na przykład globalizacja (będąca naturalną konsekwencją rozwoju technologicznego) i wykorzystywaniu pozytywów poprzez rozwój zrównoważony ekologicznie, ekonomicznie i społecznie. I po przeciwnej stronie barykady staje nowy nacjonalizm oparty w głównej mierze na emocjach, niepozwalający na merytoryczną dyskusję, walczący z utratą lokalnych wpływów, zacieraniem granic, utratą suwerenności. Te dwa trendy przenikają się we współczesnym świecie, walcząc o miano dominującego.

Grzegorz Kołodko i Andrzej Koźmiński w książce "Nowy pragmatyzm kontra nowy nacjonalizm" udowadniają po raz kolejny to, o czym w teorii wszyscy wiemy. Historia lubi się powtarzać. Nawet jeśli przyoblecze się w odrobinę inne piórka, to rdzeń mechanizmu wciąż będzie ten sam. Do czego może doprowadzić machina, która rozpędza się na naszych oczach? Na ten temat także toczy się książkowa dyskusja między dwoma naukowcami.

Na tę książkę warto zwrócić uwagę. Sami autorzy wspominają, że uznają za swój obowiązek podzielenie się z szerszym gronem odbiorców swoimi refleksjami i spostrzeżeniami. Myślę, że warto uznać za swój obowiązek zapoznanie się z tym, co na kartach książki "Nowy pragmatyzm kontra nowy nacjonalizm" Grzegorz Kołodko i Andrzej Koźmiński próbują nam przekazać.

Agata Podgajska
(agata.podgajska@dlalejdis.pl)

Grzegorz Kołodko, Andrzej Koźmiński "Nowy pragmatyzm kontra nowy nacjonalizm", Wydawnictwo Prószyński Media, Warszawa 2017



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat