„O człowieku, który podpalił wiek dwudziesty, choć wcale tego nie chciał” – recenzja

Recenzja książki „O człowieku, który podpalił wiek dwudziesty, choć wcale tego nie chciał”.
Czy jeden człowiek może mimowolnie doprowadzić do światowego kryzysu, którego skutkiem będą wojny oraz niezliczone konflikty? Przekonajcie się sami czytając debiutancką powieść Iana Thorntona.

Johana Thomsa z całą pewnością nie można nazwać banalną postacią zarówno ze względu na jego specyficzny wygląd czy chód, ale przede wszystkim ze względu na jego niezliczone talenty. Jego los przecinają wyjątkowe zdarzenia, które sprawiają, że zarówno jego przyszłość, jak i wielu innych ludzi diametralnie się zmienia. Wszystko ma swój początek w dziwnym wydarzeniu, w którym młody Johan ulega wypadkowi tylko dlatego, że wierzył iż jeleń z lasu jest jego przyjacielem. Od tej pory chłopak wiedzie niemal sielankowe życie. Po skończeniu szkoły rozpoczyna studia w Sarajewie, w międzyczasie doskonale się bawi ze swoim najbliższym przyjacielem, a do tego wszystkiego znajduje miłość swojego życia. Niestety szczęście codzienności zostaje poważnie zachwiane przez chorobę psychiczną ojca Johana. W związku z tym dobry hrabia zatrudnia Johana jako szofera, by ten mógł pomóc w utrzymaniu rodziny. Wszystko idzie bardzo dobrze dopóki Johan nie musi wieźć Arcyksięcia Franciszka Ferdynanda i jego żonę Zofię, co kończy się śmiercią pasażerów. Johan ucieka z Sarajewa i rozpoczyna swoją niesamowitą wędrówkę przez całą Europę.

Powieść Iana Thorntona jak już sam tytuł może sugerować, jest opowieścią nieco surrealistyczną, w której nieprawdopodobne aspekty zgrabnie mieszają się z rzeczywistością. Uważam jednak, że z pewnością nie należy do tej książki podchodzić jedynie jako do fikcji literackiej, bowiem niesie ona w sobie swoisty ładunek edukacyjny. Książka jest bardzo wymagająca, ale zachęca refleksjami związanymi z odpowiedzialnością za życie i rzeczywistość innych ludzi. W całej historii przenikają się groteska, surrealizm i analiza człowieczeństwa.

„O człowieku, który podpalił wiek dwudziesty, choć wcale tego nie chciał” jest błyskotliwą i pełną wyważonego humoru historią poczucia winy. Szczególnie ciekawe dla mnie było tło społeczne i obyczajowe XX wieku, które zostało tu bardzo efektownie nakreślone. Niemniej jednak powieści Thorntona nie można uznać za lekką i przyjemną, mimo całej dozy humoru, która w niej drzemie. Kompozycja językowa jest dość specyficzna, co zmusza do koncentracji, ale to jest solidna zaleta niniejszej publikacji. Muszę jednak przyznać, że zagmatwana, groteskowa linia fabularna była momentami na tyle drażniąca, że książkę odkładałam na półkę na kilka dni, by potem znów z ciekawością po nią sięgnąć. Mimo że lektura wymaga cierpliwości i pozytywnego nastawienia do czegoś zupełnie nowego, to szczerze ją polecam, bo jest to ciekawa przygoda, którą docenia się dopiero po zakończeniu czytania.

Agnieszka Brewka
(agnieszka.brewka@dlalejdis.pl)

Ian Thornton, O człowieku, który podpalił wiek dwudziesty, choć wcale tego nie chciał, Warszawa, Marginesy, 2015



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat