O kobietach, które krzywdzą mężczyzn

Recenzja książki „Związki małżeńskie, czyli jak mężczyźni krzywdzą kobiety i vice versa”.
Książka Kamili Jasiak jest niezwykle przewrotna, gdyż pokazuje nam odwrócony obraz współczesnych związków.

Ile w „Związkach małżeńskich” jest prawdy o nas samych? Czy jest to tylko zlepek historii powstałych z chorej wyobraźni pisarki, czy też smutna opowieść o współczesnych kobietach i mężczyznach, jawiących się jako życiowi nieudacznicy, „popaprańcy” niedostosowani do życia, nie tyle w rodzinie, co nawet w społeczeństwie?

Książka Kamili Jasiak jest niezwykle przewrotna, gdyż pokazuje nam odwrócony obraz współczesnych związków. Na niemal trzystu stronach odnajdziemy mężczyzn inteligentnych, zaradnych, będących opoką dla dzieci. Mężów, walczących za wszelką cenę o małżeństwo, potrafiących znieść szykany, molestowanie i abstynencję seksualną. Odnajdziemy też z dużą dozą niedowierzania kobiety wredne, złośliwe i wygodne, manipulantki pozbawione instynktu macierzyńskiego, a do tego fatalne kochanki oraz niespełnione w żadnej dziedzinie życia i wiecznie marzące o lepszym bycie frustratki. To one - kobiety, wykorzystają własne dzieci w walce z mężem, to dla nich praca jest ważniejsza niż dom i rodzina. Trudno nam utożsamić się z płcią piękną kreowaną przez Kamilę Jasiak, bo jak zrozumieć kogoś, kto ucieka w świat magii i postępuje według zaleceń wahadełek i kart, a nie wedle rozumu i logiki? Jak zrozumieć kobiety, które żyją utraconą przed laty miłością, gnębiąc swego obecnego partnera, a także dopuszczając się zdrady umysłowej, jak i cielesnej?

„Związki małżeńskie” zdecydowanie łamią stereotyp, zakorzeniony od dawien dawna w naszej podświadomości. To mężczyźni zawsze stawiani byli za przykład nieudaczników i alkoholików stosujących przemoc, zdradę i znęcanie psychiczne jako doraźną pomoc w podnoszeniu własnego ego. Kto z nas słyszał o kobietach, które dbając tylko o siebie, narażają na niezmierzone cierpienie swoje dzieci i mężów? Nikt? No tak, bo o tym się nie mówi… A przecież takie Kariny, Beaty czy Berty żyją wśród nas, w każdym mieście, w każdej klasie społecznej. Niedowartościowane i niekochane, nieustannie poszukują i biegną za czymś nieuchwytnym, zapominając o tym, co tak naprawdę jest ważne.

W tej powieści psychologicznej, czy też prozie kobiecej, odnajdziemy wiele z naszego życia. Wedrze się tu chaos, niemoc i bezsilność, stanowiące nieodzowny element naszego życia. Będziemy podglądać, podsłuchiwać i wyciągać wnioski, bo Kamila Jasiak nie boi się rzucić płci pięknej na pożarcie. Jej książka „Związki małżeńskie, czyli jak mężczyźni krzywdzą kobiety i vice versa”, zdecydowanie maluje obraz kobiety do cna niedoskonałej. Czy ta charakterystyka, choć zdecydowanie przerysowana, wyolbrzymiona i niekiedy wręcz karykaturalna, będzie razić nas w oczy? Czy jesteśmy w stanie przyznać sami przed sobą, że takie kobiety naprawdę istnieją, choć trudno w to uwierzyć?

Ewa Podleśna-Ślusarczyk
(ewa.podlesna@dlalejdis.pl)

Kamila Jasiak „Związki małżeńskie, czyli jak mężczyźni krzywdzą kobiety i vice versa”, Warszawa, Warszawska Firma Wydawnicza S.C. 2013



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat