Główną bohaterką książki jest urocza suczka Bella. Pewnego dnia jej drogi zbiegają się z Lucasem, który odnajduje ją w piwnicy opuszczonego domu wraz z innymi szczeniaczkami. Mężczyzna systematycznie się nimi opiekuje, lecz okazuje się, że właściciel posesji planuje ją zburzyć i podczas wyłapywania zwierząt to właśnie ona wpada w jego ręce. Lucas jest przekonany, że uroczy pupil wprowadzi do jego życia mnóstwo radości, jednak nie ma możliwości zatrzymania suczki w swoim mieszkaniu i wpada na odważny pomysł zabrania jej do szpitala, w którym pracuje. Niestety rasa Belli jest powszechnie uważana za niebezpieczną i Lucas jest zmuszony oddać swoją przyjaciółkę do tymczasowego domu znajdującego się poza granicami stanu. Suczka jest jednak tak przywiązana do mężczyzny, że rozstanie z nim jest dla niej prawdziwym ciosem. Ogromna tęsknota sprawia, że podejmuje decyzję o wyruszeniu w tajemniczą i niebezpieczną wędrówkę w celu odnalezienia swojego prawdziwego domu. Czy po dwóch latach tułaczki uda jej się odszukać Lucasa?
Historia w całości jest przedstawiona z perspektywy Belli. Dzięki temu zabiegowi mamy okazję poznać świat z punktu widzenia psa. Powieść jest niezwykle emocjonująca i nieustannie trzyma w napięciu. Autor pokazuje jak ogromnym uczuciem potrafi obdarzyć człowieka pies. Na podstawie książki widzimy, że nawet setki kilometrów nie są w stanie przeciwstawić się prawdziwej przyjaźni. To smutne, że niektórzy traktują psy jak zabawki i wyrzucają je kiedy im się znudzą. Zwierzę to nie przedmiot i biorąc je pod swój dach powinniśmy wziąć za nie pełną odpowiedzialność.
Książka jest niezwykle humorystyczna, choć dostarcza również chwil wzruszenia. Zawiera wiele mądrości życiowych, które z powodzeniem możemy wykorzystać we własnym życiu. Lektura została napisana językiem lekkim i przyjemnym, dlatego pomimo dość dużej objętości przeczytałam ją w tempie błyskawicznym. Pozwala zrelaksować się i choć na chwilę odpocząć od problemów dnia codziennego. Jest idealna dla czytelników w każdym wieku – zarówno miłośników zwierząt, jak i osób, które nie do końca wierzą w przyjaźń pomiędzy człowiekiem i psem. Powieść z pewnością na długo pozostanie w mojej pamięci.
Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)
W. Bruce Cameron, „O psie, który wrócił do domu”, Białystok, Wydawnictwo Kobiece, 2019 r.
Komentarze