„Oczy szeroko otwarte”- recenzja

Recenzja książki „Oczy szeroko otwarte”.
Decyzje to działania, które prowadzą nas w określonym kierunku. Nieważne czy chodzi o wybór napoju do śniadania, czy dobrej szkoły dla swojego dziecka.

Jak je podejmować dobrze, kiedy mamy tak wielki wybór możliwości?

Słynna ekonomistka, Noreena Hertz napisała książkę, w której uczy jak odnaleźć się w masowym napływie informacji cyfrowych. W dziesięciu krokach, czyli rozdziałach przechodzimy przez proces nauki świadomego panowania nad swoimi decyzjami. Po każdym z nich mamy podsumowanie w pigułce dla lepszego przyswojenia wiedzy. Tytuł „Oczy szeroko otwarte” nie przemawiał do mnie, aż do momentu w którym przeczytałam zaledwie kilka pierwszych stron. Ta książka rzeczywiście otwiera oczy na sprawy, nad którymi większość się nawet nie zastanawia. Choć praktycznie każdy korzysta teraz z Internetu i ogląda telewizję, to mało kto uświadamia sobie jak męczące jest przyjmowanie takiej ilości informacji na raz. Wieczorne wiadomości, Facebook, fora internetowe, poczta elektroniczna to nic innego jak źródła masowego przekazu informacji niekoniecznie nam potrzebnych do spokojnego życia. Nic dziwnego w takim razie, że ciężko nam zdecydować co jest prawdziwe i wartościowe, a co jest jedynie wyolbrzymieniem błahostki. W rezultacie jesteśmy przez nie rozpraszani, gorzej się pracuje, słabiej myśli, organizm jest zmęczony, a wydajność intelektualna obniżona. Udowodniono naukowo, że przerywając pracę sprawdzaniem maili rozpraszamy się na tyle, że na ponowne skoncentrowanie się potrzeba aż 2 godzin. Autorka za pomocą swojej książki chce nauczyć czytelnika jak badać te źródła informacji i oceniać jakość informacji tam przedstawionych. Drugą sprawą poruszoną w książce jest proces podejmowania decyzji w życiu każdego człowieka. Codziennie podejmujemy ok. 10000 decyzji. W co się dziś ubrać, co zjeść na śniadanie, czy dać klapsa dziecku za złe zachowanie. Na to jakie podejmujmy decyzje ma wpływ nawet pogoda, czy pełny lub opróżniony pęcherz. Nasz mózg podejmuje decyzje na podstawie danych jakie zgromadził, czyli tego czym go karmimy. Jaka jakość przyswojonych informacji, taki proces podejmowania decyzji gorszych lub lepszych. Aby żyć w pełni świadomie musimy zdobyć większą kontrolę nad naszymi decyzjami.

Książka jest niesamowicie interesująca. Znajdziemy w niej same konkrety i trochę ciekawostek psychologicznych, które otwierają oczy na skalę tego problemu i poszerzają horyzonty. Kilka wykresów dodatkowo urozmaica czytanie. Połączenie ekonomii przedstawionej w zrozumiały sposób z elementami psychologii to strzał w dziesiątkę

Katarzyna Picz
(Katarzyna.picz@dlalejdis.pl)

Noreena Hertz, Oczy szeroko otwarte; Wydawnictwo Muza, Warszawa 2014



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat