„Od Nerwosolka do Yansa”- recenzja

Recenzja książki „Od Nerwosolka do Yansa".
Książki tworzone przez pasjonatów są niepowtarzalną okazją, by dać się zarazić bakcylem nawet w tematyce, która jest nam skrajnie obca. Nie każdy jest fanem komiksów, ale dzięki książce „Od Nerwosolka do Yansa” może przynajmniej spróbować zrozumieć ten fenomen.

Autorzy podzielili się swoimi zainteresowaniami w niezwykle przystępny i przyjazny nawet dla laika sposób, dając nam pojemne i wartościowe kompendium na temat komiksowych dokonań epoki PRL. Poszczególne rozdziały przedstawiają nam kolejnych artystów, historię poszczególnych komiksów, a także liczne ciekawostki związane z samym procesem wydawniczym, odbiorem komiksu wśród czytelników, czy też perypetiami z cenzurą.

Bogata bibliografia odsyła nas do wywiadów z twórcami, co może skierować żądnego wiedzy czytelnika do pogłębiania wiedzy na temat poszczególnych artystów, czy też historii konkretnych komiksów. Przyznam, że sama odnotowałam kilka ciekawszych wywiadów, by móc sięgnąć do nich w późniejszym czasie.

„Od Nerwosolka do Yansa” to pozycja wartościowa, ale ma dwie wady: czytana ciągiem zaczyna nużyć. Autorzy przyjęli jednakową formę dla omawiania każdego z komiksów, więc po pewnym czasie całość zlewa się w jeden ciąg informacji na temat rysowników, autorów scenariusza, czy też rynku wydawniczego. Dodatkowo, jak na pozycję o historii komiksu, całość jest uboga w ilustracje. Zapewne wynika to z kwestii praw autorskich, ale większa ilość materiału graficznego znacząco podniosłaby wartość książki.  

Omawiana przeze mnie pozycja jest, pomimo drobnych wad, wartościowa dla młodszego i starszego pokolenia. Dla tych pierwszych to ciekawa wycieczka w czasy, kiedy nakłady komiksów były niebotyczne, kolejki w księgarniach ogromne, a cenzura szalała na całego. Starsi zapewne z przyjemnością powrócą do czasów młodości, by przypomnieć sobie komiksy, którymi się wtedy zaczytywali.

Podsumowując: warto sięgnąć po to kompendium, nawet jeżeli jesteśmy dalecy od bycia fanami polskiego komiksu. Zaangażowanie i pasja autorów udzielająca się z każdej strony, sprawią, że nie będzie to czas zmarnowany, a sam materiał okaże się być naprawdę ciekawą lekcją historii.

Małgorzata Tomaszek
(malgorzata.tomaszek@dlalejdis.pl)

Daniel Koziarski, Wojciech Obremski, Od Nerwosolka do Yansa, Novae Res, Warszawa 2021



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat