„Odkąd Cię poznałam” – recenzja

Recenzja książki „Odkąd Cię poznałam”.
Trudne i bolesne doświadczenia mogą zmienić nas nie do poznania. Otaczają nas grubą skorupą i zamykają na świat zewnętrzny, by ból i cierpnie nie miały już nigdy do nas dostępu.

Czy jest szansa, by po wielu latach uwolnić się z więzienia własnej przeszłości i otworzyć się na miłość?

Książki, które z prędkością błyskawicy chwytają mnie za serce, opowiadają o trudnych losach dwojga ludzi, którzy muszą wykonać syzyfową pracę, by na te ich poplątane ścieżki życia mogła wreszcie wkroczyć miłość. Nie zrozumcie mnie źle – nie chodzi o to, że im gorsza sytuacja, tym lepiej się bawię. Dość mam po prostu cukierkowych opowiastek, które nijak się mają do rzeczywistości. Nasze życie nie jest czarno-białe. Pełno w nim zarówno chwil radości, jak i momentów cierpienia. Nic nie przychodzi łatwo – zwłaszcza budowanie trwałej relacji opartej na prawdziwej miłości i wzajemnym zaufaniu. Powieść Iwony Sobolewskiej pod tytułem „Odkąd Cię poznałam” idealnie wpisuje się w te ramy. Pokazuje świat takim, jaki jest – bez upiększeń, starając się dotrzeć z ważnym i dającym nadzieję przesłaniem do tych najbardziej doświadczonych przez los, zamkniętych przez dawne doświadczenia na świat i pełnych lęku przed ponownym otwarciem się na drugiego człowieka.

Blanka zdecydowanie odstaje od swoich rówieśniczek. Jest cicha, zamknięta w sobie, nie zwierza się nikomu. Wolne chwile spędza czasem w towarzystwie swoich koleżanek, jednak z nikim tak naprawdę się nie przyjaźni. Pewnego dnia poznaje chłopaka Marceliny – Piotrka. Od tego momentu jej życie wywraca się do góry nogami. I chociaż na początku dziewczyna całą swoją uwagę koncentruje na Piotrze – pozostającym bądź co bądź poza jej zasięgiem, do jej poukładanego świata z impetem wkracza tajemniczy, opryskliwy Aleks. Trudna relacja tych dwojga wystawiana jest na wiele prób – wszystko przez trudne doświadczenia z przeszłości, które odcisnęły piętno na ich życiu.

Bohaterowie powieści Iwony Sobolewskiej wciągnęli mnie do swojego świata. Razem z nimi przeżywałam ich rozterki, ocierałam łzy, a w moim sercu odżywała nadzieja na lepsze zakończenie ich historii. Piękna i wzruszająca opowieść o każdym z nas – o naszych demonach, z którymi musimy się mierzyć każdego dnia. Autorka przekonuje nas, że i nasza historia może mieć swój happy end. Wystarczy tylko odważyć się zrobić pierwszy krok i rozpocząć walkę – o „tu i teraz”.

Katarzyna Kubiak
(katarzyna.kubiak@dlalejdis.pl)

Iwona Sobolewska, „Odkąd Cię poznałam”, Wydawnictwo Dragon 2019



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat