„Operacja Dexter” – recenzja

Recenzja książki „Operacja Dexter”.
Przygarnięcie młodego, porzuconego psa z ulicy samo w sobie wydaje się być niezwykłym wydarzeniem, wywracającym życie rodziny do góry nogami.

Tymczasem pojawienie się nowego, czworonożnego przyjaciela pod naszym dachem może być dopiero początkiem niezapomnianych przygód.

Sięgając po książkę autorstwa Bożeny Kraczkowskiej „Operacja Dexter” spodziewałam się typowej, raczej niczym się nie wyróżniającej powieści dla młodzieży ze zwierzętami w roli głównej. W moim osobistym odczuciu i ku mojemu pełnemu zdziwieniu publikacja pozostawia jej podobne daleko w tyle – podbijając serce czytelnika kreacją bohaterów, wyjątkowością fabuły i świetnym językiem. Książkę czyta się bardzo szybko – zdecydowanie nie dlatego, że jest krótka, a dlatego, że trudno się od niej oderwać. Chociaż na półkach wydawniczych pełno jest wartościowych powieści dla młodzieży, jestem przekonana, że ta publikacja zasługuje na szczególne miejsce w polskich biblioteczkach.

Dziewięcioletni Antoś znajduje w śniegu pod śmietnikiem młodą suczkę, pozostawioną na pastwę losu przez swoich bezdusznych właścicieli. Marcelka, bo tak dostaje na imię, dość szybko zaskarbia sobie sympatię wszystkich domowników i staje się pełnoprawnym członkiem rodziny. Tata Antka postanawia zabrać charcicę do weterynarza, aby sprawdzić jej stan zdrowia. Szczeniak poznaje tam inne psy – opryskliwego amstaffa Dextera i przyjaznego wilczura Bufona. Weterynarz bada Marcelkę i postanawia sprawdzić, czy się zgubiła, czy też po prostu została porzucona. Po kilku dniach od wizyty – ku uciesze Antka i jego rodziców – okazuje się, że mała bohaterka może zostać z nową rodziną, ponieważ nie ma żadnych podstaw, by zwrócić ją jej poprzednim właścicielom.

Książka Bożeny Kraczkowskiej wciąga jak thriller, pobudza wyobraźnię niczym najciekawsze bajki i na długo pozostaje w pamięci czytelnika jak emocjonująca powieść. Idealna propozycja dla każdego młodego miłośnika książek, który nie wyobraża sobie życia bez zwierząt i uwielbia zwroty akcji. Mam cichą nadzieję, że to nie ostatnie słowo autorki i już niebawem znów o niej usłyszymy. Niezależnie od tego, jaka byłaby tematyka kolejnej książki, jedno jest pewne – sięgnę po nią z nieukrywaną przyjemnością.

Katarzyna Kubiak
(katarzyna.kubiak@dlalejdis.pl)

Bożena Kraczkowska, „Operacja Dexter”, Wydawnictwo Novae Res, Gdynia, 2019 r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat