„Operacja Rafael” – recenzja
Polskie służby wywiadowcze angażują się w odnalezienie obrazu „Portret młodzieńca” Rafaela Santi. Podczas II wojny światowej zostaje on wywieziony z Polski przez współpracownika polskiego wywiadu. Ma to uratować obraz przed dostaniem się dzieła w ręce niemieckich okupantów. Po tym okresie nikt nie wie, gdzie on jest, gdyż do Polski dociera szereg sprzecznych informacji. Dopiero podczas agresji Iraku na Kuwejt w latach dziewięćdziesiątych obraz odnajduje się w Bagdadzie, a iraccy żołnierze kradną go z domu bogatego Kuwejtczyka.
Polacy marzą, aby dzieło Rafaela Santi powróciło do kraju. Major Łodyna wyjeżdża do Iraku, aby go odnaleźć. Zna on doskonale kulturę Bliskiego Wschodu. Nieraz był już w tym kraju, umie się porozumieć z jego mieszkańcami i ma tam znajomych, którzy mogą mu pomoc w tej trudniej misji. Jednak czy nie zawiedzie się na nich i czy odnajdzie „Portret młodzieńca”?
Nie dowiemy się tego, jeżeli nie przeczytamy „Operacji Rafael” Marcina Falińskiego i Marka Kozubala. Polecam tę mistrzowsko napisaną powieść szpiegowsko – historyczną, w której historia II wojny światowej przeplata się z czasami współczesnymi. Z książki dowiadujemy się nie tylko o tym, jak działa i działał polski wywiad, ale również jak powstawał Izrael i o napaści Iraku na Kuwejt.
Autorami książki są dziennikarz piszący dla Rzeczpospolitej oraz były pracownik polskiego wywiadu. Dzięki temu jest ona dobrze napisana i zawarte w niej sceny są bardzo autentyczne.
Agnieszka Krakowiak
(agnieszka.krakowiak@dlalejdis.pl)
Marcin Faliński, Marek Kozubal, „Operacja Rafael”, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa, 2019.
Ostatnio dodane
- „Zbrodnia w hidżabie. Na książęcej farmie” - recenzja
- „Ten, który wiedział” – recenzja
- „Ślepą, czarną nocą” – recenzja
- „Smerfy i Halloween. Świat Smerfów. Tom 5” – recenzja
- „Droga Kobiety” – recenzja
- „Potwory z archiwum. Mój rok grozy ze Stephenem Kingiem” – recenzja
- „Góralu, czy ci nie żal? Opowieść o zatraceniu” – recenzja
- „Demoniczne dwudziestolecie” – recenzja
- „Germinal” – recenzja
- „Yakari. Zemsta rosomaka. Tom 26” - recenzja

Komentarze