Karolinę gniecie jej ustabilizowane życie na kredyt, praca w korporacji i mąż, który się zużył. Jej życie jest do granic przewidywalne i trochę nudne, aż do samotnego wyjazdu na mini wakacje do Bułgarii, gdzie poznaje przystojnego biznesmana. Brzmi banalnie? To się rozczarujesz, bo pewnych wydarzeń po tym spotkaniu nie będzie można zatrzymać, gdyż Karolina odkrywa tajemnicę męża, zaczyna nowe życie i próbuje uratować siostrę przed więzieniem. Na dodatek nic nie jest takie, jakie się wydaje, ale o tym musisz przekonać się sama.
Karolina zostaje oszukana wiele razy, na różnych płaszczyznach i mimo małej wiary w siebie wstaje każdego dnia, by podjąć wyzwanie, jakie stanowi codzienność. Mimo tych szarości przeżywa coś, o czym wiele z nas marzy - o romansie wszechczasów z dobrym winem, pysznym jedzeniem i niesamowitymi widokami. Dodatkowo zostaje w końcu zaspokojona na płaszczyźnie, o której istnieniu ostatnio wolała zapomnieć. Czego chcieć więcej?
Jestem pozytywnie zaskoczona powieścią, gdyż tytuł sygnalizował raczej thriller niż sensacyjno-obyczajowy erotyk. Lepiej brzmiałby tytuł „Oszukana", ale to była dobra historia z akcją, pobudzającymi opisami scen erotycznych, z prawdziwymi dialogami, którymi ludzie posługują się na co dzień - nie zaserwowano tutaj pełnych patosu mdłych rozmów. Ponadto szczypty pikanterii dodaje fakt, iż mało wiemy o samej pisarce, a pojawiają się pogłoski, że oparła ona powieść na podstawie swojej historii i doświadczeniach. Więc książka na pewno was zaintryguje.
"Osaczona" to emocjonująca gra wstępna, bez cukru, z odrobiną fantazji, fajnego oderwania od codzienności, pięknymi podkładami na gorącą noc. Tutaj nie ma miejsca na nudę - jest bezgraniczna wyobraźnia.
Sandra Kortas-Dorsz
(sandra.kortas@dlalejdis.pl)
Pola Roxa, „Osaczona", Grupa Wydawnicza Foksal Sp. z o.o., Warszawa 2020
Komentarze