„Oślizgłe macki, wiadome siły” – recenzja

Recenzja książki „Oślizgłe macki, wiadome siły”.
Podróż po krainie, w której teorie spiskowe odpowiadają za kluczowe decyzje, a tajne porozumienia rządzą światem.

„Oślizgłe macki, wiadome siły” to książka, która oferuje sporo wiedzy, nie poprzestając jedynie na skatalogowaniu wydarzeń historycznych. Piotr Tarczyński, amerykanista i badacz, pokazuje, że teorie spiskowe nie są domeną „obłąkanych” jednostek, a są nieodłącznym elementem polityki i kultury Stanów Zjednoczonych.

Kto zabił JFK? W jakim celu CIA eksperymentowało z LSD? Te pytania prowokują, ale dzięki nim autor wprowadza nas w kontrowersyjną tematykę, gdzie granice między prawdą a fikcją są płynne. Struktura książki jest chronologiczna. Tarczyński prowadzi nas od początków państwa amerykańskiego aż po czasy współczesne. Co jest największą zaletą tej publikacji? Humor i erudycja, z jaką autor podszedł do tematu. Dzięki temu lektura jest przyjemna, a blisko 500 stron tekstu nie przeraża czytelnika. Rzetelność została tu idealnie połączona z przystępnością, co wcale nie jest tak oczywiste.

Dlaczego ludzie wierzą w teorie spiskowe? Jak alternatywna narracja trafia do tak dużej rzeszy osób, przekraczając granice internetu, a chwilami nawet granice zdrowego rozsądku? Właśnie dzięki tym rozważaniom książka staje się także komentarzem społecznym i kulturowym. Fantastycznie czyta się anegdoty o eksperymentach CIA oraz te o illuminatach i masonach. Dla mnie ta lektura była naprawdę fascynująca.

Wyzwaniem dla czytelnika może być zagęszczenie faktów. Liczba nazwisk, dat i odwołań jest znaczna, więc lektura wymaga sporej dozy cierpliwości. Można czytać chronologicznie, ale można również sięgnąć tylko po interesujące nas rozdziały. „Oślizgłe macki, wiadome siły” to książka, która zmusza do myślenia o tym, co jest prawdą, półprawdą, a co zwykłym kłamstwem. Czym jest manipulacja i dlaczego tak często jej ulegamy?

Piotr Tarczyński napisał książkę, która bawi, edukuje i uwrażliwia na fałsz. Jeśli szukacie publikacji, która pozwoli wam spojrzeć z dystansem na znane wydarzenia, to „Oślizgłe macki, wiadome siły” będą idealnym wyborem. Podczas lektury bądźcie jednak czujni, bo rzeczywistość chwilami może być mniej przewidywalna niż najbardziej skomplikowany i przemyślany spisek.

Anna Wasyliszyn

Piotr Tarczyński, „Oślizgłe macki, wiadome siły”, Wydawnictwo Znak Literanova, Kraków, 2025.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat