Głównymi bohaterkami książki są Łucja i Paulina. Obie są zakochane, jednak nie mają odwagi, by wyjawić swoje uczucia. Przyjaciółki nie spodziewają się, że tegoroczne lato okaże się dla nich tak bardzo przełomowe. Ku swojemu zaskoczeniu, w końcu doświadczają prawdziwej miłości. Szczęśliwe jak nigdy przedtem, są przekonane, że ich życie wreszcie się poukładało. Jednak na jaw wychodzą tajemnice z przeszłości, które burzą ich dotychczasową radość. Czy kobiety zdołają zaakceptować nową rzeczywistości i podjęte decyzje pozwolą im stworzyć udane związki? A może letnia miłość pozostanie tylko przyjemnym wspomnieniem?
Lato to szczególny okres, w którym zawiązuje się wiele nowych znajomości. Wakacyjne wyjazdy czy letnie spacery sprzyjają miłosnym uniesieniom. Bohaterki książki zostały wykreowane w sposób niezwykle autentyczny, przez co w każdej z nich możemy dostrzec cząstkę siebie. Bijąca od nich pozytywna energia sprawiła, że bardzo je polubiłam i od samego początku gorąco kibicowałam im w dążeniu do realizacji marzeń. Bardzo pozytywne wrażenie wywarły na mnie także rodziny przyjaciółek. Są one doskonałym dowodem na to, że prawdziwa miłość potrafi przetrwać wszystkie przeciwności losu. Mężczyźni kobiet zostali przestawieni jako osoby, które z uporem zabiegają o ich względy. Pomimo młodego wieku są oni niezwykle odpowiedzialni. Nie zamiatają problemów pod dywan, lecz robią wszystko, by je rozwiązać i dojść do jakiegoś kompromisu. Relacja Łucji i Pauliny pokazuje jak ważna jest w życiu przyjaźń. To ona dodaje skrzydeł i sprawia, że wszystkie problemy stają się łatwiejsze.
Renata Czaban-Kryczka przedstawia losy bohaterów na przestrzeni kilku lat, co pozwala lepiej poznać ich życie. Powieść została napisana językiem lekkim i przyjemnym. Jest ona niezwykle wciągająca, dlatego pomimo dość dużej objętości przeczytałam ją w mgnieniu oka i było mi smutno, kiedy dobrnęłam do jej końca. Przez cały czas czytania książki czułam klimat lata. Przejażdżki rowerowe i letnie spacery w świetle księżyca są tym, czego najbardziej brakuje mi zimą, a co mogłam odnaleźć w tej lekturze. Uwielbiam takie wakacyjne historie. Są one niezwykle optymistyczne, pozwalają choć na chwilę przenieść się do zupełnie innej rzeczywistości i zapomnieć o własnych problemach. Książkę polecam wszystkim miłośniczkom literatury obyczajowej i powieści romantycznych. Lektura ta z pewnością na długo pozostanie w mojej pamięci.
Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)
Renata Czaban-Kryczka, „Paleta uczuć”, Gdynia, Wydawnictwo Novae Res, 2019 r.
Komentarze