Głównymi wątkami „Księżniczki na różowo” są oczekiwanie na młodsze rodzeństwo, piętnaste urodziny i bal maturalny. Autorka doskonale ukazuje emocje targające młodą dziewczyną, która z jednej strony jest zwykłą nastolatką – przeżywającą pierwsze uniesienia miłosne i pragnącą spokojnego życia w rodzinie i w szkole – a z drugiej księżniczką mającą obowiązki wobec przyszłego królestwa i zmagającą się z wymaganiami stawianymi przez babkę – księżną wdowę. Mia już na początku piątego tomu zapisuje w pamiętniku kwestie dotyczące swojego związku i miłości do chłopaka – Michela – oraz przeżywa kwestię jego balu maturalnego, na który, co jest dla niej oczywiste, ukochany ją zaprosi. Jak wielkie jest jednak jej rozczarowanie, gdy chłopak mówi jej wprost, że takie imprezy „są do bani” i nie wybiera się na żaden bal. Jak wybrnie z tego księżniczka?
Piąty tom „Pamiętnika księżniczki”, podobnie jak poprzednie, które ukazały się w tym cyklu, prezentuje się przepięknie. Już sama okładka przyciąga wzrok, ponieważ jest utrzymana w wyjątkowym pastelowo-różowym kolorze. Już kolorystyka tego wydania nawiązuje do tytułu tego tomu „Księżniczka na różowo”. Ponadto wydanie, które trafia do naszych rąk, ma również barwione brzegi i zostało oprawione w twardą okładkę, dzięki czemu niezwykle przyjemnie się je czyta.
„Pamiętnik księżniczki. Księżniczka na różowo” to książka, przy której nie sposób nie bawić się dobrze. Historie opowiadane przez nastoletnią Mię wciągają już od pierwszych chwil. Publikacja zawiera również wiadomości i dialogi wymieniane przez księżniczkę z bliskimi jej osobami, dzięki czemu przez kolejne rozdziały przepływa się w okamgnieniu. Zdecydowanie polecam ten tom wszystkim fanom tej serii.
Magdalena Chmielewska
Meg Cabot, „Pamiętnik księżniczki. Tom 5. Księżniczka na różowo”, Wydawnictwo Prószyński i S-ka, Warszawa, 2025.
Komentarze