Akcja powieści rozpoczyna się w 1800 roku, kiedy to powracająca z wiejskiej posiadłości rodzinna Sobolewskich zostaje napadnięta. Krwawą napaść przezywają tylko dwie dziewczynki i wierny sługa rodziny. I w ten oto sposób dwunastoletnia Cecylia i jedenastoletnia Franciszka zostają same na świecie. Przed smutnym losem sierotek ratuje dziewczynki stryj Ignacy, który dzierży dumny tytuł czarnej owcy rodziny: pijak, obracający się w mocno podejrzanym towarzystwie ma jednak pewne zalety, które sprawiają, że życie dwóch dziewczynek już nigdy nie będzie życiem dobrze ułożonych dziewiętnastowiecznych panienek.
Stryj Ignacy preferuje ostry styl wychowania, w którym nie ma miejsca na haftowanie, naukę malowania akwarelami, czy też śpiew. Niemalże wojskowa rutyna, zwiedzanie szemranych miejsc i planowanie zemsty za śmierć rodziców: to od teraz codzienność dziewczynek, do której wraz z upływem czasu dołączają pościgi, bójki, spiski oraz ciągłe poczucie zagrożenia ze strony tajemniczych morderców rodziców panien Sobolewskich.
Autorce udało się w tej niewielkiej objętościowo książeczce, upakować całkiem sporo wątków. Znalazło się tutaj także miejsce nawet na wątek romantyczny, który na szczęście nie zdominował całości, przez co „Panny fortuny” nie zostały kolejnym romansem historycznym. Dobrze wypada odwzorowanie realiów historycznych, stanowiących rzetelnie opracowane tło dla niesamowitych wydarzeń, pędzących na łeb na szyję z każdą kolejną stroną. „Panny fortuny” stają się także bohaterami: Wierzchowska potrafi stworzyć wyraziste postaci, których poczynaniom sekundujemy wraz z rozwojem akcji. Odważne i inteligentne siostry oraz pozornie szorstki stryj, to trójca zapewniająca niebanalną fabułę oraz dużo czytelniczych wrażeń.
„Panny fortuny” są bardzo dobrym wprowadzeniem do historycznej sagi rodzinnej, w której rzetelnie opracowane tło historyczne staje się sceną dla brawurowo rozgrywających się wydarzeń, w których nie brakuje wzruszeń, humoru i solidnej dawki emocjonujących scen. Oby kolejna odsłona serii okazała się równie ciekawa.
Małgorzata Tomaszek
(malgorzata.tomaszek@dlalejdis.pl)
Weronika Wierzchowska, „Panny fortuny”, Prószyński i s-ka, Warszawa 2023
Komentarze