„Paryżanka” – recenzja

Recenzja książki „Paryżanka”.
„Paryżanka” to opowieść młodej polskiej emigrantki zamieszkującej jedno z najpiękniejszych miast świata. To dowcipna historia o stylu życia i poszukiwaniu swojego miejsca w sercu wielkiej metropolii.

„Paryżanka” Amelie Sobczak-Sabre utrzymana jest w konwencji zbioru krótkich opowiastek, wspomnień i rozważań. Z czasem zaczynają się one układać w fabularną całość. Bohaterka oprowadza nas po zakątkach paryskiego stylu życia i zaułkach swoich doświadczeń w tym magicznym, jak by się zdawało, mieście.

Jednocześnie „Paryżanka” ukazuje nam zupełnie inne oblicze Paryża niż to, które znamy z literatury, miejskich legend i przewodników turystycznych. Wydaje się, że Amelie Sobczak-Sabre postawiła sobie za cel zburzyć ten paryski mit i udowodnić, że żyje się tam jak w każdym innym miejscu na świecie. I robi to z pełną perwersyjnej uciechy satysfakcją. Nie obce są jej ostrza sarkazmu i ironii. Jednak, mimo nieraz pełnych goryczy narzekań, książka w końcowym wydźwięku tchnie optymizmem.

Bohaterka brutalnie obnaża szarą paryską rzeczywistość. „Paryż jak żadne inne miasto na świecie, opiera się na forsie. Zero złudzeń! To nie miasto miłości, poezji czy literatury. To nie miasto marzeń – jeśli już to straconych. To miasto, w którym rządzi bóg Euro.” Poruszane są tu różnorodne kwestie począwszy od francuskich zwyczajów, miłości, mody, filmu, literatury i jedzenia na historii, polityce, pracy i stosunku do imigrantów skończywszy. Odwiedzamy niezwykłe, wprost legendarne miejsca i ulice Paryża. Wszystko zaś zostało porządnie okraszone cynicznym humorem.

Bohaterka jest bardzo inteligentną, trzeźwo myślącą i twardo stąpającą po ziemi osobą. Ma niebywale rozwinięty zmysł obserwacji i potrafi w zabawny sposób komentować zastaną rzeczywistość. Jak sama pisze, ma „potrzebę bluzgania i nazywania rzeczy po imieniu”, co doskonale widać w „Paryżance”. To książka pisana bardzo prostym, wartkim ale ciętym i dosadnym językiem. Autorka prowadzi narrację w sposób oszczędny posługując się krótkimi, urywanymi zdaniami. Pomaga to uwiarygodnić historię i utożsamić się czytelnikowi z bohaterką, która przecież jest zwykłą młodą dziewczyną opisującą swoje życie w obcym mieście. Każda opowieść to osobna widokówka z Paryża. Swoje historie bohaterka przeplata cytatami znanych ludzi sztuki, literatury i nauki oraz przemyca nam mnóstwo ciekawostek językowych, historycznych i obyczajowych, co znacznie uatrakcyjnia i wzbogaca lekturę. Czyni to z „Paryżanki” nie tylko lekką ale i pouczającą książkę.

Okładka daje nam złudzenie, że sięgamy po słodką, ociekającą lukrem opowiastkę o miłości w Paryżu. Nic bardziej mylnego! „Paryżanka” to mieszanka młodzieńczej iskry z odpowiedną dozą czarnego humoru, ironii i wulgarnego miejscami języka. To żywa, tchnąca świeżością opowieść o życiu kobiety z krwi i kości, z dużym dystansem do samej siebie i świata, nie zaś heroiny z podrzędnego romansu. „Paryżanka” to historia pełna lekkości, humoru i uroków codzienności. Książka napisana jest w świetnym stylu i pozwala choćby przez chwilę pooddychać autentycznym paryskim powietrzem. Idealna do niezobowiązującej lektury w wolniej chwili.

Beata Żelazek
(beata.zelazek@dlalejdis.pl)

Amelie Sobczak-Sabre, Paryżanka, Zakrzewo, Replika, 2014



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat