„Pewnej nocy we Włoszech” – recenzja

Recenzja książki „Pewnej nocy we Włoszech”.
Czy język włoski może być swoistym kluczem do czarującej historii o miłości?

Macie ochotę na słodziutkie cantuccini, pochodzące wprost z menu włoskiej restauracji ciasteczka, które otulą Wasze podniebienia migdałową nutą słodkości? A może preferujecie typowo włoskie smaki w namiętnej, a przede wszystkim bardzo optymistycznej opowieści o kilku przypadkowych osobach, których losy zostaną przypadkowo splecione podczas (nie)typowego kursu języka włoskiego?  Zatem zapraszam Was na angielskie przedmieścia, gdzie będziecie mieć jedyną i niepowtarzalną okazję poznać trzy niezwykłe kobiety: Annę, Catherine i Sophie.

Anna, pracująca w lokalnej gazecie energiczna dziennikarka, całkiem przypadkowo dowiaduje się, że nieobecny w życiu dziewczyny ojciec, jest pochodzącym ze słonecznej Italii Włochem. Kobieta postanawia zapisać się na kurs włoskiego, by w niedalekiej przyszłości, odwiedzić półwysep, odnaleźć ojca, a przede wszystkim, w codziennej rutynie i szarzyźnie angielskiego klimatu, doświadczyć dreszczy przygody i poznać swoje włoskie korzenie. Kurs języka okazuje się być swoistą bramą, która pobudza nurt nowo zawieranych przyjaźni. Anna bowiem, podczas lekcji włoskiego, poznaje grupę fantastycznych osób, z którymi połączy ją nie tylko uwielbienie do majestatycznych zabytków Italii, ale przede wszystkim nić wzajemnego porozumienia, utkana ze wspólnych dowcipów, żartów, w końcu troski o osobiste problemy drugiego.

Na kursie dziewczyna poznaje nie tylko wycofaną i zakompleksioną Catherine, którą po latach posłuszeństwa i oddania, zdradził i porzucił apodyktyczny mąż, znany lekarz, ale także Sophie, prowadzącą kurs włoskiego młodą dziewczynę, która przed laty opuściła rodzinny dom, oddając się zagranicznym wojażom w nieznane. Sophie, niespodziewanie zmuszona do powrotu do rodzinnego Manchesteru, musi w końcu dzielnie zmierzyć się z tym, przed czym nieustannie od lat uciekała. Cotygodniowe spotkania podczas nauki języka, dla każdej kobiety, okażą się przede wszystkim okazją do szczerych rozmów, przyprawionych humorem i cichym wsparciem, a przede wszystkim szansą, by dać się uwieść marzeniom o gorącej Italii!

Jeśli sięgając po książkę "Pewnej nocy we Włoszech", spodziewacie się otrzymać typową, trochę przewidywalną powieść obyczajową, której główną osią akcji są nudnawe przemyślenia głównych bohaterów, muszę Was koniecznie wyprowadzić z błędu, bowiem historia pochodząca spod pióra Lucy Diamond oferuje apetyczną, wciągającą, wypełnioną aromatem włoskich dań historię, która nie tylko zaostrzy Wasz apetyt, ale przede wszystkim sprawi, że każdy największy problem, stanie się tylko kolejnym wyzwaniem, temperującym nasz charakter potrzebnym doświadczeniem.

"Pewnej nocy we Włoszech" to przede wszystkim opowieść, która tchnie prostotą i skromnością, gdzie za, z pozoru prozaicznymi, obrazami małych ludzkich pogawędek i spotkań, kryje się pierwotna potrzeba obcowania z drugim człowiekiem, zakorzeniona głęboko w każdym z nas. Wbrew temu, co można wyczytać na okładce książki, włoski wcale nie jest językiem miłości i romantycznych uniesień, o wiele bardziej zdaje się łączyć z sobą poszukujące przyjaźni spokrewnione dusze, które spragnione są zwykłej ludzkiej życzliwości.

Historia o Annie, Sophie i Catherine jest jak filiżanka aromatycznej, najlepszej gatunkowo herbaty, którą z największą przyjemnością pijemy w niedzielny poranek: opowieść wycisza, nastraja serce w rytm optymistycznych uderzeń, w końcu sprawia, że mamy ochotę wygrzebać się ze zwiniętego ciepłego koca, wyjść w pochmurny dzień, stukając kolorowymi kaloszami w takt stukotów jesiennego deszczu, i ot tak, uśmiechnąć się i stwierdzić, że świat schowany za grubą warstwą kłębiastych chmur, w dalszym ciągu może być piękny. Polecam!

Joanna Jagieła
(joanna.jagiela@dlalejdis.pl)

Lucy Diamond, Pewnej nocy we Włoszech, Black Publishing, 2015



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat