Dlatego też Kenneth B. Andersen wprowadza do literatury fantastycznej powiew świeżości z dawką diabelskiego humoru.
„Wielka wojna diabłów. Uczeń Diabła” z pewnością zainteresuje nawet laików, którzy do tej pory stronili od książek fantastycznych. A wszystko to za sprawą prostej, ale diabelnie dobrze przemyślanej fabuły, wciągającej formy przekazu i języka, dzięki któremu każda scena zaczyna żyć własnym życiem. A zagadka kryminalna, w którą stopniowo wplątywany jest czytelnik, intrygi, którymi zdaje się żyć całe Piekło i konieczność wyszkolenia nowego zastępcy umierającego Lucyfera, pochłaniają bez reszty.
Głównym bohaterem książki jest trzynastoletni Filip, który pomimo, że przesiąknięty dobrem do szpiku kości, po swojej niespodziewanej śmierci trafia do... Piekła. Przez pomyłkę, jak się okazuje, ale ponieważ nawet Diabeł nie może igrać z życiem i śmiercią jak mu się podoba, musi przerobić Filipa na swoje podobieństwo. Jak się nietrudno domyślić, nie będzie to zadanie łatwe – Filip uparcie trzyma się dobrych manier i dobrych uczynków. Jednak śmiertelnie chory Diabeł jest zdesperowany i nie zawaha się przed niczym, aby odkryć mroczną naturę chłopca.
Kenneth B. Andersen zaskakuje swoją wizją piekła – zwykłego miasteczka, w którym roi się od demonów, diabełków, kusicieli, prowadzących na pozór normalne „ludzkie” życie, pośród których wieczne kary odbywają potępieńcy – samobójcy, inkwizytorzy, lichwiarze i inni skazani na wieczne piekielne męczarnie. Kary, które odbywają w zaświatach są zaskakująco trafione i z pewnością niebanalne. Podobnie oryginalny jest sam Diabeł – władca Piekieł. Jego ludzkie oblicze, autorytet i mądrość wzbudzają niepokojąco pozytywne uczucia. Tym bardziej, gdy okazuje się, że Lucyfer przyjaźni się z Bogiem...
„Wielka wojna diabłów. Uczeń Diabła” to opowieść o tym, że gdzieś tam w każdym z nas czai się zło. Bowiem dobro bez zła nie może istnieć. Od nas jedynie zależy, jak często pozwolimy sobie na iście diabelskie zachowania, czy też pozwolimy zwyciężyć dobru.
Książka Kennetha B. Andersena przypomina fascynującą baśń z morałem dla młodzieży. Ale przecież nie ma się czemu dziwić – w końcu nazwisko zobowiązuje...
Agata Podgajska
(agata.podgajska@dlalejdis.pl)
Kenneth B. Andersen „Wielka wojna diabłów. Uczeń Diabła”, Wydawnictwo Jaguar, Warszawa 2011
Komentarze