Matematyka, fizyka i chemia to przedmioty, które sprawiają uczniom najwięcej problemów. Jeśli nie zrozumie sięich podstaw, nie ma szansy na lepsze zgłębienie problemów. I właśnie dlatego Brian Greene, profesor matematyki i fizyki z Nowego Jorku, zdecydował się napisać serię książek. Dzisiaj chce wam przybliżyć Piękno Wszechświata. Autor twierdzi, że wszystko w nim jest, dzieje się dzięki drgającym pętlom energii. Tworzą one podstawy materii i nazywane są teorią superstrun.
Autor, krok po kroku, przedstawia swoje przemyślenia oraz badania, które opierają się na najważniejszych odkryciach fizyki. Treść opiera na zmianach czasu oraz przestrzeni. Nie zabrakło również dywagacji odnośnie czarnych dziur. Książka napisana jest przystępnym językiem, który trafi nawet do najbardziej opornych. Tłumaczy w prosty sposób najbardziej skomplikowane pojęcia. Pomagają w tym odniesienia do życia codziennego. Przecież nie ma nic lepszego, niż tłumaczenie na podstawie tego, co wszyscy znają. Brian Greene zmusza do samodzielnego zastanowienia się nad istotą Wszechświata.
Mimo trudnego tematu, twórcza pisze bardzo ciekawie. Potrafi zachęcić czytelnika do zgłębiania tematu. Przedstawia odkrycia ludzkości z przestrzeni wieków. Nie skupia się tylko na teraźniejszości, ale również na starożytnych dowodach swojej teorii. Jest to swoista praca naukowa, która została napisana dla masowych odbiorców.
Hawking, Demokryt czy Einstein, do tylko parę nazwisk, które znajdują się na kartkach książki. Spodobało mi się, że autor potrafi z każdej koncepcji, wyciągnąć coś dla siebie. Obojętne czy skupiają się na tych samych wnioskach czy zupełnie różnych. Sztuką jest połączyć prace tak wielu naukowców i jeszcze sprawić, że ja, człowiek podchodzący negatywnie do takiej tematyki, zaciekawi się. Najlepsze jest to, że po skończeniu Piękna Wszechświata, mam ochotę dalej poznawać tematykę. Coś czuję, że „połknęłam bakcyla”. To co się nie udało moim nauczycielom czy wykładowcom akademickim, Brian Greene zdziałał dzięki jednej książce.
Opisy są stworzone tak, że działają na wyobraźnię. Szybko oraz bez problemów można wyobrazić sobie, co twórca chce przekazać. Pomagają w tym schematy znajdujące się w środku. Po prostu polecam, jeśli macie ochotę zobaczyć, czy dana tematyka może być dla was zrozumiała. Wymaga skupienia, ale potrafi odwdzięczyć się z nawiązką. To naprawdę godna polecenia pozycja. Myślę, że nawet dzieci w wieku szkolnym zrozumieją przesłanie. Może to im znacznie ułatwić przyswojenie wiedzy.
Katarzyna Gnacikowska
(katarzyna.gnacikowska@dlalejdis.pl)
Brian Greene, Piękno Wszechświata, Zysk i S-ka, Poznań, 2018
Komentarze