„Piękno z pól i łąk” - recenzja

Recenzja książki „Piękno z pól i łąk”.
Książka „Piękno z pól i łąk” autorstwa Pani Katarzyny Enerlich to niezwykły poradnik i kompendium wiedzy na temat naturalnej pielęgnacji całego ciała i włosów.

Pomimo tego iż sklepowe półki uginają się wręcz od kosmetyków i produktów do pielęgnacji włosów, ciała oraz twarzy, coraz więcej kobiet decyduje się na świadomą pielęgnację i korzysta z dobrodziejstw natury, jakimi są kwiaty, zioła i nie tylko. Ja również od niedawna należę do tego grona i każdą nową informację chłonę niczym gąbka.

Książka Pani Katarzyny Enerlich jest dla mnie skarbnicą wiedzy i egzemplarzem, który z całą pewnością mogę polecić każdemu, kto chciałby zmienić swój sposób pielęgnacji na naturalny i pozbawiony zbędnej chemii, która jak wiemy – niezbyt korzystnie wpływa na nasz organizm. Moim zdaniem podręcznik ten może przydać się również osobom, które pracują w sklepach ze zdrową żywnością gdzie klienci (tacy jak ja) przychodzą i wypytują o zastosowania poszczególnych ziół czy olejków.

Przyznam szczerze, że to Pani Katarzyna Enerlich wprowadziła mnie w większość tajników, o których do tej pory nie miałam zielonego pojęcia. Dopóki w moje ręce nie trafiła książka „Piękno z pól i łąk” starałam się oczywiście rezygnować z kosmetyków, w skład których wchodziły silikony, oleje mineralne czy parabeny, ale nie satysfakcjonowało mnie to w takim stopniu, abym poprzestała na takiej pielęgnacji. Parzyłam również zioła i płukałam w nich włosy, a uzyskanym naparem przemywałam twarz zastępując tradycyjny tonik ale to by było na tyle. Autorka książki rozjaśniła mi umysł i wyjaśniła, że nie tylko zioła i kwiaty mogą stanowić bazę do produkcji domowego wyrobu kosmetyków, a półprodukty, które znajdziemy w każdej kuchni, takie jak chociażby ryż, miód czy mleko.

Książkę Pani Katarzyny cenię za prostotę. Jest w niej zawarta jasno sprecyzowana lista produktów niezbędnych do wyrobu poszczególnych kosmetyków, sposób ich wykonania i właściwości. Poza miksturami, autorka książki w swoim poradniku zamieściła liczne wskazówki, a także wyjaśnienia „co jest czym”. Powolutku wprowadza nas w świat świadomej pielęgnacji i pokazuje na własnym przykładzie jak żyć w zgodzie z naturą.

Tak jak wspominałam na samym początku – dopiero wdrażam się w produkcję własnych, domowych wyrobów kosmetycznych. Niemniej jednak pokładam wielkie nadzieje w tym sposobie pielęgnacji i liczę na to, że moja skóra mi się za to odwdzięczy. Pani Katarzyna bardzo mi pomogła i dzięki jej poradnikowi jestem gotowa stawić czoła tym wszystkim dobrodziejstwom, jakimi obdarzyła nas matka natura.

Emilia Sękowska
(emilia.sekowska@dlalejdis.pl)

Katarzyna Enerlich, Piękno z pól i łąk, wydawnictwo MG, Kraków



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat