„Piękny umysł nie ma wieku. Łamigłówki dla seniorów i nie tylko” – recenzja
Pozycja – „Piękny umysł nie ma wieku. Łamigłówki dla seniorów i nie tylko” zawiera wiele ciekawych zadań dotyczących elementów związanych z matematyką, językiem polskim, ale przede wszystkim logicznym myśleniem. Jest bogata zarówno w wykreślanki wyrazowe, jak i związki frazeologiczne czy równania matematyczne. Będziemy proszeni o ułożenie wyrazów z liter słowa czy wymienienie wszystkich rzeczy, które powinny być w danym pomieszczeniu, na przykład pokoju. Trzeba będzie również podkreślić figury geometryczne, pododawać, poodejmować i pomnożyć liczby i zająć się anagramami. Wraz z kolejnymi stronami pozycji zwiększa się trudność wykonywanych zadań.
W książce dostępne są rozwiązania wszystkich zadań, więc w bardzo prosty sposób możemy sprawdzić swoją wiedzę.
Polecam ją zarówno seniorom jak i młodszym osobom, wszystkim tym, którzy lubią łamigłówki, na pewno będą się dobrze bawić, poprawi się ich pamięć i koncentracja. Książka jest w bardzo przystępny sposób napisana, polecania są jasno sformułowane oraz czcionka jest odpowiednio duża. „Piękny umysł nie ma wieku. Łamigłówki dla seniorów i nie tylko” bardzo wciąga czytelnika, łamigłówki można rozwiązywać zarówno jadąc autobusem, będąc na wakacjach jak i w jesienne pochmurne wieczory, są idealne, gdy się nudzimy. Pozycja jest połączeniem rzeczy przyjemnych i pożytecznych.
Agnieszka Krakowiak
(agnieszka.krakowiak@dlalejdis.pl)
Paulina Mechło, Paulina Polek, Piękny umysł nie ma wieku. Łamigłówki dla seniorów i nie tylko, Gliwice, Wydawnictwo Helion, 2015
Ostatnio dodane
- „Zbrodnia w hidżabie. Na książęcej farmie” - recenzja
- „Ten, który wiedział” – recenzja
- „Ślepą, czarną nocą” – recenzja
- „Smerfy i Halloween. Świat Smerfów. Tom 5” – recenzja
- „Droga Kobiety” – recenzja
- „Potwory z archiwum. Mój rok grozy ze Stephenem Kingiem” – recenzja
- „Góralu, czy ci nie żal? Opowieść o zatraceniu” – recenzja
- „Demoniczne dwudziestolecie” – recenzja
- „Germinal” – recenzja
- „Yakari. Zemsta rosomaka. Tom 26” - recenzja

Komentarze