Bohaterka książki to kobieta, która ma dar słyszenia myśli innych. Przez długi czas ta moc pomagała jej lepiej zrozumieć świat, jednak wszystko się zmienia, kiedy traci swoją córkę i rodziców. Cierpienie sprawia, że jej emocje zaczynają oddziaływać na rzeczywistość. Kobiecie trudno jest opanować uczucia, co skutkuje ogromnym zagrożeniem.
Autorka pokazuje, że magia w tej książce nie jest wcale najważniejsza. Chruściak skupia naszą uwagę na relacjach między bohaterami. Szczególnie poruszająca jest scena, gdzie strażnik światła i równocześnie najbliższy przyjaciel Radameny pokazuje swoją lojalność i jest gotowy do poświęcenia. Również ciekawym wątkiem jest moment zazdrości Elana, kiedy uczucie straty prowadzi do wyborów wpływających na losy każdego z bohaterów. Dzięki takim scenom powieść nie jest prostą historią o walce dobra ze złem, ale opowieścią o skomplikowanych emocjach.
„Pieśń utkana ze światła” to emocjonalna książka, która porusza trudne tematy, takie jak żałoba, utrata bliskich czy samotność. Łatwo jest zaangażować się w historię bohaterów, ponieważ autorka opisuje ich przeżycia w sposób autentyczny i przekonujący. Sam styl pisania jest lekki, można go nawet uznać za poetycki. Książka nie jest obszerna objętościowo, więc szybko można wczuć się w klimat i zostać wciągniętym w sam środek akcji.
Książka jest opowieścią o miłości, która potrafi ocalić, o bólu, który potrafi bardzo zmienić człowieka oraz nadziei, która pozostaje w bohaterach do samego końca. Ta historia potrafi wzruszyć i doprowadzić do refleksji, co na pewno spodoba się osobom z zamiłowaniem do emocjonalnej fantastyki.
Oliwia Siewiertoka
Karolina Chruściak, „Pieśń utkana ze światła”, Wydawnictwo Novae Res, Gdynia, 2026.
Komentarze