Pistolet zamiast szminki

Recenzja książki "Dziewczyny wojenne".
Łukasz Modelski oddaje głos niezwykłym kobietom, zadającym kłam stwierdzeniu, że wojna to męska rzecz.

Najpierw była seria rozmów publikowanych w „Twoim Stylu”, teraz otrzymujemy do rąk zbiór wywiadów z „wojennymi dziewczynami”, historie jedenastu polek, których młodość przypadła na czas drugiej wojny światowej.

Żadna z nich nie chce być nazywana bohaterką, wszystkie przyznają, że robiły tylko to, co uważały za słuszne- ratowały żydowskie dzieci, brały udział w spektakularnych akcjach odbijania więźniów, egzekucjach na zdrajcach. Jedna z bohaterek zapisała się do oddziału żywych torped…Codzienność zwykłych kobiet w czasie okupacji, to nieustanny sprawdzian odwagi, zaradności, zwykłego człowieczeństwa. Modelskiemu dane było rozmawiać z kobietami, które ten sprawdzian zdały na piątkę. Bez patosu, wielkich słów, kobiety z małych miasteczek, wsi i metropolii opowiadają o tym kawałku swojego życia, który odcisnął na nich największe piętno.

Każda z nich w momencie rozpoczęcia wojny żegnała się z dzieciństwem, najstarsza miała 21 lat, najmłodsza 14. Najbliższą przyszłością miały być studia, małżeństwo, kolejna szkoła, matura, życie szybko zweryfikowało te plany. Szeroki jest przekrój społeczny, jaki jawi się naszym oczom: odchuchana panienka z dobrego domu, córka marszałka Piłsudskiego, niezamożna maturzystka, czy prosta dziewczyna z zapadłej wsi. Każda z nich ma do opowiedzenia niesamowitą  historię przyspieszonego dojrzewania z heroizmem w tle. Autor pozwolił swoim bohaterkom mówić o wszystkim, co wynikało z pożegnania dotychczasowego życia i konsekwencjom wynikających z odmówienia stania obok wobec następujących nieubłaganie wydarzeń.

Dla Modelskiego dziewczyny wojenne są ciekawsze niż, „Kolumbowie”, jak sam pisze: „ (…) wojna nie była czymś w co się bawiły w dzieciństwie. Nie stroiły się w oficerki, nie  chciały być żołnierzami. (…) wojna była, jak zjazd po poręczy, który zaczęły dziewczyny, a skończyły kobiety wysadzające budynki, biorące udział w wykonywaniu wyroków śmierci, prowadzące samoloty, noszące meldunki, ukrywające Żydów, uwodzące oficerów wroga, katorżniczki, czy skazane czekające na śmierć”.

Małgorzata Tomaszek
(malgorzata.tomaszek@dlalejdis.pl)

Łukasz Modelski, „Dziewczyny wojenne”, Znak 2011



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat