Bianka Miller, rozwódka, matka, nauczycielka stoi na rozdrożu - gdzieś pomiędzy teraźniejszością a przeszłością. Powrót do rodzinnej Warszawy budzi demony przeszłości. Dodatkowo podarowany pamiętnik przez ojca zmarłej przyjaciółki przypomina o stracie i utraconych przez własny egoizm marzeniach. Mimo że Bianka zwróciła wolność swojemu byłemu mężowi, dzięki czemu ma on szansę na bycie kochanym, dzieciom trudno pogodzić się z decyzją rodziców, a kobiecie z samotnością. Czytając zapiski swojej przyjaciółki i spotykając się z jej ojcem próbuje z mozołem odbudować to, co zniszczyła. Tym bardziej, że na jej drodze coraz częściej staje córka Justyny, która jest jej uczennicą. Nie pozwala to jej po prostu odwrócić się od tego, co się wydarzyło…Czy uda się Blance wybaczyć sobie i ułożyć życie na nowo?
Agnieszka Janiszewska kontynuuje opowieść o sile przyjaźni, nawet gdy jedna z osób znajduje się już po drugiej stronie. Bo podobno prawdziwa przyjaźń zdarza się raz w życiu i nic nie może jej rozdzielić. Pisarka pięknie opisuje walkę o uczucia, poczucie odrzucenia i cienie wczesnej dorosłości. Zdarzenia ukazane są z dwóch perspektyw i z dwóch czasoprzestrzeni, co buduje delikatne napięcie wśród piętrzących się sekretów i niedomówień.
Jest to długa historia o nadziei i wybaczaniu, o zrozumieniu, o prawie do popełniania błędów i nieporozumieniu, które zrodziło wiele smutku i żalu. Mimo iż napisana lekko, porusza wiele istotnych kwestii, z którymi spotykamy się codziennie. Z wdziękiem prowadzi nas po historii, przemianach politycznych i ludzkich słabościach. Ukazuje odwagę przyznania się do błędu i czyni serce lżejszym oddechem nadziei, która kończy tę duologię.
Sandra Kortas-Dorsz
(Sandra.kortas@dlalejdis.pl)
"Po drugiej stronie", Agnieszka Janiszewska, Wydawnictwo Novae Res, Gdynia 2019
Komentarze